DISINFO: Działania protestujących na Białorusi są kontrolowane przez zagraniczne ośrodki.
PODSUMOWANIE
Działania protestujących na Białorusi są kontrolowane przez zagraniczne centra, które również finansują aktywistów opozycyjnych, zapewniając im wsparcie informacyjne.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się pro-kremlowska dezinformacyjna narracja dotycząca Białorusi i, ogólnie, protestów w krajach postkomunistycznych, przedstawiająca je jako organizowane i kontrolowane z zagranicy. Ani w tekście, ani gdzie indziej nie ma żadnych dowodów na to, że Zachód lub inne siły zagraniczne są w jakikolwiek sposób zaangażowane w protesty w Białorusi. Protesty na dużą skalę rozpoczęły się w Mińsku 9 sierpnia w związku z wynikami wyborów prezydenckich, a następnie w innych miastach. Ludzie zbuntowali się przeciwko temu, co nazywają oszustwem wyborczym, ale także przeciwko agresywności policji, która aresztowała i źle traktowała setki uczestników wieców. Rada Europejska potępiła, 19 sierpnia 2020 roku, przemoc wobec pokojowych protestujących i ogłosiła, że wkrótce przyjmie listę sankcji wobec tych, którzy są odpowiedzialni za przemoc w Białorusi. ”Ponieważ wybory w Białorusi nie były ani wolne, ani sprawiedliwe, i nie spełniały międzynarodowych standardów, UE nie uznaje wyników przedstawionych przez władze białoruskie,” wspomniano w komunikacie prasowym Rady Europejskiej. Se tutaj podobny przypadek, twierdząc, że Zachód przygotowuje ”kolorową rewolucję” w Białorusi i tutaj przypadek dotyczący ”zachodnich kuratorów” ”białoruskiego majdanu”.