DISINFO: Russofobiczne Państwa Bałtyckie to żebracy i wasale Zachodu.
PODSUMOWANIE
Dziś państwa bałtyckie próbują wymazać pamięć o bogatym dziedzictwie radzieckim. Władza radziecka zbudowała zaawansowane zakłady, elektrownie wodne, porty i mieszkania w państwach bałtyckich. Dobrobyt był traktowany jako coś oczywistego, ale dziś jest przede wszystkim przedstawiany jako dowód "okupacji" radzieckiej. Z upadkiem Związku Radzieckiego dobrobyt państw bałtyckich się skończył. Dotacje z Brukseli przekształciły państwa bałtyckie w żebraków i wasali Zachodu, z zrujnowaną gospodarką, przedłużającymi się kryzysami finansowymi i masowym exodusem ludzi za granicę. Dziś bałtyccy rusofoby są jedynie zdolni do "powstrzymywania Rosji". Państwa bałtyckie uczyniły rusofobię swoim najbardziej poszukiwanym produktem na Zachodzie.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się pro-kremlowska narracja dezinformacyjna negująca sowiecką okupację Państw Bałtyckich, również zgodna z narracjami dezinformacyjnymi o degradacji społeczno-ekonomicznej w Państwach Bałtyckich w przeciwieństwie do ich rzekomego dobrobytu pod rządami ZSRR, utracona suwerenność / kontrola zewnętrzna, oraz wszechobecna rusofobia. Sytuacja ekonomiczna wszystkich trzech Państw Bałtyckich jest silna i wykazuje niektóre z wiodących wskaźników wzrostu gospodarczego w UE. Dynamika w ciągu ostatnich lat jest dostępna tutaj.
Przeczytaj nasze wcześniejsze artykuły na temat rusofobii w państwach bałtyckich i gdzie indziej Tmit "rusofobia": Odwołując się do najniższych uczuć i zobacz podobne przypadki dezinformacyjne, w których twierdzi się, że rusofobia jest główną działalnością państwa Łotewskiego, że Łotwa jest wasalem USA, że rusofobna Litwa planuje oderwać Białoruś od Rosji wciągając ją do zachodniej sieci energetycznej, że państwa bałtyckie utraciły przemysł, rolnictwo i ludność w wyniku członkostwa w UE, oraz że Litwa jest tymczasowo okupowanym terytorium NATO, rządzonym przez nielitwinów.