DISINFO: Rada Europy jest obojętna na dyskryminację osób rosyjskojęzycznych na Ukrainie i w krajach bałtyckich.
PODSUMOWANIE
Brak odpowiedniej reakcji na dyskryminację rosyjskojęzycznych mieszkańców Ukrainy i krajów bałtyckich podważa autorytet Rady Europy.
<...>
Rada Europy nie powinna traktować z obojętnością gloryfikacji nazistowskich kolaborantów oraz naruszeń praw osób rosyjskojęzycznych w niektórych post-sowieckich krajach.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się prokremlowska dezinformacyjna wiadomość o naruszeniu praw człowieka i wolności słowa w Ukrainie i krajach bałtyckich.
Twierdzenie, że Ukraina i kraje bałtyckie dyskryminują język rosyjski i rosyjskojęzycznych jest fałszywe.
Rada Europy nie jest obojętna na dyskryminację mniejszości etnicznych w Europie. Europejska Komisja ds. Rasizmu i Nietolerancji (ECRI), organ monitorujący prawa człowieka w ramach Rady Europy, monitoruje sytuację i wydaje zalecenia dla państw członkowskich, w tym Rosji. Na przykład w 2014 roku ECRI wyraziła poważne zaniepokojenie poważnymi oskarżeniami o zastraszanie i dyskryminację przeciwko osobom mówiącym po ukraińsku i Tatarom w regionie Krymu, pod de facto kontrolą Federacji Rosyjskiej.
Ukraińska Ustawa o zapewnieniu funkcjonowania języka ukraińskiego jako języka państwowego, przyjęta w 2019 roku, ustanawia obowiązkowe stosowanie języka ukraińskiego w większości obszarów życia publicznego i społecznego, w tym w mediach, edukacji, nauce itp.
Jednakże nie jest skierowana przeciwko żadnej mniejszości. Ustawa nie zabrania używania języka rosyjskiego ani innych języków w komunikacji prywatnej i ceremoniach religijnych. Ponadto, język rosyjski i inne języki mogą być obecne w wydawnictwie książkowym, prasie, w tym radiu i telewizji, edukacji oraz sektorze usług. Ustawa pozwala na używanie innych języków w systemie opieki zdrowotnej i w organach ścigania.
Od 16 stycznia 2021 roku, zgodnie z ustawą, sektor usług publicznych musi świadczyć usługi w języku ukraińskim, chyba że konsument poprosi o rozmowę w języku rosyjskim, angielskim lub innym.
Ponadto Ukraina i kraje bałtyckie są sygnatariuszami Ramowej Konwencji o Ochronie Mniejszości Narodowych. Jak zapisano w Konwencji, ludzie w Ukrainie i krajach bałtyckich mają prawo:
"korzystać swobodnie i bez ingerencji ze swojego języka mniejszości, w życiu prywatnym i publicznym, ustnie i pisemnie".
Oskarżenie, że Ukraina i kraje bałtyckie "fałszują i przepisywują" jest kolejną powtarzającą się narracją prokremlowską.
Oficjalne stanowisko Ukrainy i krajów bałtyckich dotyczące II wojny światowej opiera się na faktach, podzielanych przez przeważającą większość historyków. Zarówno Niemcy nazistowskie, jak i Stalinowski ZSRR były twardymi reżimami totalitarnymi, które bezpośrednio przyczyniły się do śmierci dziesiątek milionów ludzi. Po drugie, te dwa reżimy są wzajemnie odpowiedzialne za wybuch II wojny światowej.
Zobacz podobne przypadki, które twierdzą, że kraje bałtyckie, Ukraina i Polska poprawiają historię dla politycznej zemsty przeciwko Rosji, lub że ukrainizacja dotyczy terroru politycznego i rusofobii w Ukrainie.