DISINFO: „Głęboki Państwo” zwabiło pełnych pasji protestujących do szturmu na Kapitol.
PODSUMOWANIE
To bardzo podejrzane, że Kapitol USA był tak słabo broniony, pomimo trwającej sesji Kongresu w tak historyczny dzień i po tygodniach przygotowań, aby zapewnić bezpieczeństwo miejsca przed długo planowanym Marszem na Rzecz Ocalenia Ameryki Trumpa. Jeszcze bardziej zdumiewające jest to, że niektórzy policjanci usunęli barykady i nawet otworzyli drzwi dla niektórych protestujących, co w retrospektywie sugeruje, że "głęboki stan" chciał skusić najbardziej "nadmiernie przekonanych" wśród nich (nie wspominając o podejrzewanych prowokatorach) do wtargnięcia na teren, co stało się pretekstem dla tego, co nastąpiło.
ODPOWIEDŹ
Nieuzasadniona teoria spiskowa, przekazywana bez cienia dowodu. Protestujący przemocą wtargnęli do Kongresu, ignorując wezwania do wycofania się.
Nie ma dowodów na to, że policja kapitolowa umożliwiła zbuntowanym dostęp do budynku lub że byli „zgodni” na naruszenie, jak twierdzą niektóre wpisy. Materiał wideo, który wydawał się pokazywać, jak niektórzy funkcjonariusze pozwalają zbuntowanym przejść obok barier, był fałszywie przedstawiony w internecie. Dziennikarz, który nagrał wideo, powiedział, że funkcjonariusze wycofali się z bariery, ponieważ byli „całkowicie przeważani liczebnie”.
Ponadto, idea "Głębokiego Państwa" zawsze była bardzo popularna wśród teorii spiskowych. Jej przejawy mogą być różne, ale w ogólności pojęcie to przywołuje obraz małej grupy mężczyzn, decydujących o losach świata za kulisami. Jednak nie ma dowodów na istnienie takiego "Głębokiego Państwa" w Stanach Zjednoczonych. Żaden renomowany naukowiec polityczny ani badacz nie potwierdza istnienia „Głębokiego Państwa” w Stanach Zjednoczonych.