DISINFO: UE stosuje cenzurę i propagandę wojenną przeciwko Rosji.
PODSUMOWANIE
UE stosuje cenzurę i propagandę wojenną przeciwko Rosji.
W UE istnieje „cenzura” i „propaganda wojenna” i podejrzewa się, że „schemat” za tym stoi, który ma być najpierw testowany w Estonii. (…) To, co się teraz dzieje, to prawdziwa cenzura. Ale cenzura jest zabroniona w Estonii przez konstytucję. (…) W styczniu rozpoczęły się największe manewry NATO od końca zimnej wojny, Defender Europe 2020. To również jest uzasadnione zagrożeniem ze Wschodu. „To jest propaganda wojenna. My (Sputnik Estonia) również prowadzimy propagandę, ale w sposób, w jaki propagujemy dobre stosunki sąsiedzkie między Rosją a Estonią.”
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja pro-kremlowska o niedemokratycznej UE i wartościach europejskich. Zawiera również powtarzające się narracje pro-kremlowskie o celowych działaniach antyrosyjskich Zachodu, podwójnych standardach oraz o rusofobii w krajach bałtyckich. Twierdzenie to próbuje pokazać sankcje przeciwko Rosji, z powodu jej nielegalnych działań na Ukrainie, jako niesprawiedliwe prześladowanie wobec Sputnik i jego pracowników oraz wobec wolności mediów w ogóle.
Estonia zajmuje 11. miejsce w indeksie wolności prasy Reporterów bez Granic. Estonia nie zablokowała strony internetowej Sputnik Estonia. Minister Spraw Zagranicznych, Urmas Reinsalu, podkreślił, że Estonia nie podjęła żadnych działań przeciwko treściom medialnym portalu: "Są to sankcje finansowe mające na celu działalność gospodarczą. Uważam, że są uzasadnione. Poinformowaliśmy Służbę Prawną Komisji Europejskiej. Agencje europejskie powiedziały w Komisji, że kroki podjęte przez Estonię w ramach polityki sankcyjnej są uzasadnione."
Artykuł 2 Rady Regulacji (UE) Nr 269/2014 dotyczący integralności terytorialnej Ukrainy przewiduje zamrożenie aktywów Dmitrija Kiselewa, dyrektora generalnego Rossiya Segodnya. W rezultacie estońskie banki zamroziły konta Rossiya Segodnya, a Jednostka Wywiadu Finansowego poinformowała osoby zatrudnione lub kontraktowane przez Rossiya Segodnya, że świadome pracowanie lub świadczenie usług dla osoby objętej sankcjami jest zabronione.
Sputnik został stworzony na mocy dekretu Prezydenta w celu „informowania o polityce państwowej Rosji za granicą”. Liczne raporty opisały, jak najwyżsi menedżerowie ze wszystkich dużych mediów kontrolowanych przez rząd oraz niektóre wpływowe media prywatne uczestniczą w cotygodniowych spotkaniach, gdzie "menedżerowie mediów otrzymują wytyczne, które 'pomagają' im nie przekraczać tzw. 'podwójnych białych linii' Kremla." Zespół EU vs Disinfo znalazł 49 różnych stron internetowych Sputnik z całego świata, a 31 z nich jest reprezentowanych w bazie danych przypadków dezinformacji.
Ponadto nie ma "propagandy wojennej" przeciwko Rosji w mediach zachodnich; Ćwiczenie Defender-Europe 2020 nie stanowi zagrożenia dla Rosji. Media zachodnie przedstawiają szeroki zakres opinii i nie podążają za jedną polityką redakcyjną w żadnym danym temacie. Najbardziej wolne kraje pod względem wolności prasy to przeważnie kraje europejskie, w tym Norwegia, Finlandia, Szwecja, Holandia, Dania, Szwajcaria, Belgia, Estonia, Portugalia, Niemcy.
Zobacz podobne przypadki twierdzące, że wstrzymanie Sputnik Estonia to cenzura oraz że Zachód prowadzi wojnę informacyjną przeciwko Rosji.