DISINFO: Sędziowie EWHU są związani z Sorosem.
PODSUMOWANIE
Większość sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) jest związana z siecią NGO George'a Sorosa.
Decyzja ETPC żądająca uwolnienia Aleksieja Nawalnego z więzienia stanowi ingerencję w wewnętrzne sprawy Rosji, a sąd nie uwzględnił danych Moskwy dotyczących warunków detencji Nawalnego. Sąd przekroczył swoje kompetencje wydając tę decyzję, która nie opiera się na faktach.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się prokremlowski narracyjny dezinformacyjny dotyczący ECHR po ich decyzji w sprawie Aleksieja Nawalnego.
Fakt, że niektórzy prawnicy pracowali w pewnym momencie swojej kariery dla NGO, która otrzymała fundusze z Open Society Foundation przed zostaniem sędzią w ECHR, nie jest wystarczający do stwierdzenia potencjalnego konfliktu interesów. Proces rekrutacji sędziów do ECHR wygląda następująco; każdy państwo członkowskie Rady Europy, w tym Rosja, proponuje trzech kandydatów, z których jeden jest wybierany na 9-letnią, nieodnawialną kadencję. Zapewnia to różnorodność sądu. Dlatego trudno jest argumentować, że decyzja sędziów byłaby motywowana ich afiliacjami politycznymi.
Po Drugie, jeśli chodzi o orzeczenie w sprawie Nawalnego, raport wygodnie pomija sekcję dokumentu, która uzasadnia decyzję Trybunału zarówno w oparciu o precedensy sądowe, jak i w odniesieniu do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Pominięta część stwierdza, że nieprzestrzeganie przez Rosję tego żądania "może skutkować naruszeniem artykułu 34 Konwencji," przepisu przyznającego każdemu indywidualnemu, grupowemu lub pozarządowemu podmiotowi z siedzibą w państwie sygnatariuszu prawo do wszczęcia postępowania przed Trybunałem "domagając się uznania za ofiarę naruszenia przez jedną z Wysokich Umawiających się Stron praw określonych w Konwencji," i wymagającego od państwa sygnatariusza "aby w żaden sposób nie utrudniało skutecznego wykonywania tego prawa."
Ponadto, komunikat odnosi się do wyroku ECHR z 2005 roku w sprawie Mamatkulov i Askarov przeciwko Turcji, twierdząc, że zasadnicza część wyroku ma zastosowanie do traktowania Nawalnego przez państwo rosyjskie [zob. pkt 128-9 oraz punkt 5 części orzekającej zaczynający się od "Z tych powodów, sąd..."].
Po trzecie, oświadczenie ECHR nie jest tak naprawdę "żądaniem", lecz przypomnieniem o obowiązku Rosji do przestrzegania postanowień Konwencji, który dobrowolnie przyjęła przystępując do Rady Europy w 1996 roku.