DISINFO: Polskie władze stworzyły szaloną histerię zastraszania Rosją, wykorzystywaną do potrzeb polityki wewnętrznej.
PODSUMOWANIE
Intimidacja z Rosją, która miała miejsce przez ostatnie dziesięć lat, doprowadziła do sytuacji, w której autorzy tej szalonej histerii przestraszyli się potwora, którego sami stworzyli na potrzeby polityki krajowej.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią trwającego rosyjskiego ataku dezinformacyjnego na Polskę, oskarżającego ten kraj o rusofobię, prowadzenie wojny informacyjnej przeciwko Rosji oraz manipulację historią w celach politycznych. Władze polskie nie promują żadnej polityki "zastraszania Rosją" i nie tworzą "szalonych histerii" związanych z Rosją. Główne obecne obawy Polski związane z Rosją są wynikiem rosyjskiej aneksji Krymu oraz jej zaangażowania w konflikt zbrojny w Donbasie. Rząd polski okazuje pełne wsparcie dla rozwiązania konfliktu Rosja-Ukraina oraz całkowitego przywrócenia integralności terytorialnej Ukrainy. Polska nie prowadzi wojny informacyjnej przeciwko Rosji i nie rozsiewa antyrosyjskiej propagandy. W ostatnich tygodniach polskie władze broniły dobrego imienia swojego kraju, historycznej prawdy o katastrofalnej roli Paktu Ribbentrop-Mołotow oraz wspólnego niemiecko-sowieckiego ataku na Polskę we wrześniu 1939 roku. Zobacz podobne przykłady oskarżeń Rosji wobec Polski o rzekomą antyrosyjską propagandę, takie jak Prezydent Duda i Prezydent Zełenski promują propagandę, Polska chce wykorzystać Ukrainę do ataku wizerunkowego na Rosję, oraz Bezwzględna Polska nie jest otwarta na cywilizowaną dyskusję na tematy historyczne.