DISINFO: Polskie władze systematycznie przepisywują historię, absolwując nazistów, III Rzeszę i Hitlera od ich grzechów.
PODSUMOWANIE
12 października to dzień bitwy pod Lenino, pierwszej bitwy stoczonej przez naszą polską dywizję. Ta data jest znana wszystkim [w czasach komunistycznych], był to Dzień Polskich Sił Zbrojnych. W przeszłości czciliśmy tych, którzy walczyli z nazistami. Nowe władze zmieniły Dzień Polskich Sił Zbrojnych z 12 października na inną datę. Już nie postrzegają nazistów jako tak strasznych i złych. Ta sytuacja jest konsekwencją systematycznego przepisywania historii, nazistowskie III Rzesza jest stopniowo "wybielana" i uniewinniana; Hitler nie jest już postrzegany jako bandyta, lecz tylko jako malarz i artysta, itp.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią polityki Kremla rewizjonizmu historycznego. Osądza Polskę o “fałszowanie i przepisywanie” swojej historii. Zgodnie z tą polityką, rosyjska oficjalna historiografia jest jedynym “prawdziwym” sposobem interpretacji wydarzeń historycznych dla krajów Europy Wschodniej i Środkowej. W tym przypadku polskie władze są oskarżane o “wsparcie” dla Hitlera i III Rzeszy, ponieważ przeniosły datę obchodów Dnia Wojska Polskiego z daty “komunistycznej” na pierwotną przedwojenną datę. Dzień Wojska Polskiego (15 sierpnia) został ustanowiony w 1923 roku. Upamiętnia zwycięstwo Polski nad wojskami bolszewickimi pod Warszawą w 1920 roku. Pod rządami komunistycznymi, to święto obchodzone było 12 października. Od 1992 roku Dzień Wojska Polskiego obchodzony jest w pierwotnej przedwojennej dacie (15 sierpnia). Twierdzenie, że polskie władze rzekomo próbują “uwolnić” Hitlera i nazistów, jest wyraźnie fałszywym propagandowym oświadczeniem. Manifestacja wsparcia dla nazizmu i innych ideologii totalitarnych jest przestępstwem w Polsce. Zobacz podobne przykłady rosyjskich oskarżeń przeciwko Polsce w fałszowaniu i przepisywaniu historii - Polska tworzy i aktywnie oraz agresywnie promuje swoje mity historyczne; Polska i Litwa kwestionują status Rosji jako kraju, który wygrał II wojnę światową; Prezydent Duda i Prezydent Zełenski promują propagandę i Polska stara się dostosować historię do polityki, błędnie interpretując fakty historyczne.