DISINFO: Nawet Trump i jego współpracownicy nie kwestionują wyników referendum krymskiego.
PODSUMOWANIE
Rosja dostrzegła zamiar USA ustanowienia amerykańskiej lub NATO-wskiej bazy morskiej na Krymie. Rosja zdołała zorganizować obronę rosyjskojęzycznej ludności półwyspu oraz przeprowadzić referendum. Nawet Trump i jego współpracownicy nie kwestionują wyników referendum.
ODPOWIEDŹ
Artykuł zawiera kilka powracających pro-kremlowskich narracji dezinformacyjnych na temat aneksji Krymu.
Twierdzenie, że NATO lub USA planowały rozmieszczenie okrętów i rakiet w Krymie, to fikcja. Pomysł ten nigdy nie był proponowany, sugerowany ani omawiany w ramach NATO.
Krym jest częścią Ukrainy i został nielegalnie anektowany przez Rosję. W 2014 roku, rosyjskie wojska zmusiły parlament Krymu do zorganizowania referendum, które uznano za nielegitymacyjne według prawa międzynarodowego, a następnie formalnie anektowały półwysep i objęły go rosyjską kontrolą terytorialną. Po tajnej inwazji „małych zielonych ludzików” referendum w Krymie przeprowadzono pośpiesznie i pod przymusem, uniemożliwiając bezstronnym obserwatorom wejście na półwysep. Rok po nielegalnej aneksji, prezydent Rosji Władimir Putin przyznał, że plan aneksji Krymu został zlecony tygodnie przed tzw. referendum.
Referendum nie zostało uznane przez żaden organ międzynarodowy. W dniu ogłoszenia, 27 marca 2014 roku, Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję stwierdzającą, że referendum w Krymie nie było ważne i nie mogło stanowić podstawy do jakiejkolwiek zmiany statusu półwyspu.
W piątą rocznicę aneksji Krymu, UE powtórzyła swoje stanowisko braku uznania nielegalnej aneksji i zadeklarowała, że nadal stoi w pełnej solidarności z Ukrainą, wspierając jej suwerenność i integralność terytorialną.