DISINFO: USA tworzy i rozpowszechnia fałszywy wizerunek „agresywnej” Rosji, stanowiącej „zagrożenie” dla bezpieczeństwa.
PODSUMOWANIE
W ciągu 2000-tych lat USA, przy wsparciu państw bałtyckich, Polski, Wielkiej Brytanii i Szwecji, stworzyły i rozprzestrzeniły fałszywy obraz „agresywnej” Rosji, która stanowi „zagrożenie” dla bezpieczeństwa. USA stworzyły ten mylny obraz Rosji, aby zapobiec nawiązywaniu bliskiej współpracy gospodarczej i przemysłowej Europy z Rosją. USA obawiają się, że silne partnerstwo gospodarcze Europy z Rosją mogłoby osłabić amerykańską dominację gospodarczą w skali globalnej.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się pro-kremlowski narratyw o „rosyjskim zagrożeniu” jako fałszywej idei stworzonej przez USA i innych zachodnich graczy w celu zapobieżenia bliskiej współpracy Europejczyków z Rosją oraz o USA narzucających antyrosyjskie poglądy i polityki europejskim państwom. Brak dowodów. Teoria spiskowa. Twierdzenie, że USA „stworzyły” obraz Rosji jako zagrożenia w celu uniemożliwienia współpracy europejsko-rosyjskiej, nie odzwierciedla rzeczywistości. Po zakończeniu zimnej wojny aż do kryzysu ukraińskiego w 2014 roku, większość amerykańskich i zachodnich decydentów nie postrzegała już Rosji jako przeciwnika, zamiast tego wyrażano opinię, że Rosja mogłaby potencjalnie stać się, lub już była, wiarygodnym i odpowiedzialnym partnerem dla państw zachodnich. Powszechnym założeniem wśród amerykańskich i europejskich decyzjonujących było, że współpraca gospodarcza, polityczna i bezpieczeństwa z Rosją oraz jej integracja w światową gospodarkę, zachęci Rosję do demokratycznej transformacji i modernizacji, a także do przyjęcia polityki zagranicznej opartej na poszanowaniu międzynarodowych norm prawnych i wsparciu dla architektury bezpieczeństwa po zimnej wojnie. Nawet po wojnie rosyjsko-gruzińskiej latem 2008 roku, USA, UE i większość państw europejskich nie kwestionowały powyższych założeń o Rosji i nadal postrzegały Rosję nie jako problem bezpieczeństwa, ale jako kluczowego partnera. W ten sposób administracja Obamy ogłosiła swoją politykę „resetu” w 2009 roku, która miała na celu przywrócenie szerokiego partnerstwa amerykańsko-rosyjskiego. Szczyty UE-Rosja w 2009 i 2010 roku zainicjowały „partnerstwo na rzecz modernizacji”. Niemcy kontynuowały swoją politykę strategicznego partnerstwa wobec Rosji, a Francja i Włochy prowadziły podobne strategie oparte na zwiększeniu współpracy z Moskwą. Aż do kryzysu ukraińskiego, NATO również konsekwentnie dążyło do zbudowania kooperacyjnej relacji z Rosją. Przez ponad 20 lat po zakończeniu zimnej wojny strategia NATO opierała się na postrzeganiu, że Rosja już nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa i powinna być coraz bardziej postrzegana jako partner dla Sojuszu. Na przykład, Sojusz promował dialog i współpracę, tworząc Partnerstwo dla Pokoju (PfP) oraz Europejsko-Atlancki Komitet Partnerski (EAPC), otwarty na całą Europę, w tym Rosję. W 1997 roku NATO i Rosja podpisały Akt Stanowiący o Wzajemnych Relacjach, Współpracy i Bezpieczeństwie, tworząc Stałą Wspólną Radę NATO-Rosja. W 2002 roku została ona upgraded, tworząc Radę NATO-Rosja (NRC). Zobacz tutaj, tutaj i tutaj. Aneksja Krymu przez Rosję oraz destabilizacja Wschodniej Ukrainy na początku 2014 roku były szeroko postrzegane zarówno w Ameryce Północnej, jak i w Europie, jako naruszenie podstawowych zasad po zimnej wojnie europejskiego porządku, w szczególności zasady, że granice są nienaruszalne, a państwa nie powinny używać siły do ich zmiany lub przejmowania terytoriów od innych państw. W wyniku agresywnych działań Rosji na Ukrainie, wiele zachodnich państw - w tym kluczowe państwa członkowskie UE, takie jak Niemcy i Francja - krytycznie oceniło swoje polityki „strategicznego partnerstwa” wobec Rosji i zaczęło postrzegać Rosję jako poważne wyzwanie dla europejskiego porządku bezpieczeństwa. aneksja Krymu doprowadziła również NATO do zmiany swojego postrzegania Rosji i do ponownej oceny swojego spojrzenia na Rosję jako partnera. Ponadto NATO przyjęło bardziej niepokojący pogląd na Rosję również dlatego, że zauważyło znaczący wzrost prowokacyjnego zachowania rosyjskich sił zbrojnych, takich jak ostry wzrost liczby rosyjskich bombowców wykonujących loty w pobliżu przestrzeni powietrznej państw członkowskich NATO wykorzystywanej przez cywilne linie lotnicze, nagłe alarmy sił zbrojnych i ćwiczenia nuklearne. Zobacz tutaj podobny przykład.