DISINFO: Stany Zjednoczone wykorzystały pandemię do ingerencji w sprawy innych krajów, takich jak Białoruś.
PODSUMOWANIE
Stany Zjednoczone i ich najbliżsi sojusznicy próbowali wykorzystać sytuację z pandemią do zwiększenia swoich metod presji, szantażu, ultimatum, nielegitymizowanych działań poprzez wprowadzenie restrykcyjnych jednostronnych środków oraz innych form ingerencji w sprawy wewnętrzne innych krajów, w tym najbliższego sąsiada Rosji, Białorusi.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja dezinformacyjna pro-kremlowska przedstawiająca popularne protesty na Białorusi jako wspierane przez Zachód. Nie ma dowodów, że USA lub jej zachodni sojusznicy wykorzystywali pandemię i ingerowali w wewnętrzne sprawy Białorusi lub jakiegokolwiek innego kraju.
Wbrew twierdzeniu, protesty na Białorusi wybuchły w celu zakwestionowania wyników wyborów prezydenckich na Białorusi z 9 sierpnia, które nie były monitorowane przez niezależnych ekspertów, i są w dużej mierze uznawane za oszukiwanie zarówno przez obserwatorów międzynarodowych, jak i przez dużą część społeczeństwa białoruskiego. Dalsze mobilizacje zostały zorganizowane i przeprowadzone przez lokalne podmioty, polityków opozycyjnych oraz obywateli białoruskich, bez żadnego zagranicznego zaangażowania.
W dniu 19 sierpnia 2020 roku Rada Europejska uznała wybory na Białorusi za ani wolne, ani uczciwe, a 2 października 2020 roku Rada nałożyła środki restrykcyjne na 40 osób zidentyfikowanych jako odpowiedzialnych za represje i zastraszanie pokojowych demonstrantów, członków opozycji oraz dziennikarzy, a także za niewłaściwe przeprowadzenie procesu wyborczego. Rada dodała 15 członków białoruskich władz, w tym Aleksandra Łukaszenkę, a także jego syna i doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Wiktora Łukaszenkę, do listy sankcji w dniu 6 listopada 2020 roku.