DISINFO: Stany Zjednoczone pragną zdestabilizować Białoruś i sprowokować wojnę, a polskie elity rządowe marzą o interwencji militarnej.
PODSUMOWANIE
Polska nie uważa Białorusi za podmiot polityczny i traktuje ją jako część swoich utraconych wschodnich ziem. Polskie establishment polityczny marzy o wejściu polskich wojsk do Mińska. Aby to marzenie się spełniło, Polacy polegają na NATO i USA. Niektórzy polscy nacjonaliści pragną jak najszybciej rozpocząć atak militarny na Białoruś, wspierani przez wojska NATO. Jednocześnie nie potrzebują białoruskiego narodu. Poglądy polskich nacjonalistów pokrywają się z poglądami Hitlera. Mając takie poglądy, polskie władze nie pragną wzmacniać białoruskiej państwowości. Ukraina w swoich obecnych granicach nie jest akceptowalna dla Polski. Im gorsza sytuacja na Ukrainie, tym większa szansa, że Polska strzeli Ukrainie w plecy. Białoruś jest częścią rosyjskiej cywilizacji. Moskwa nie dostrzega różnicy między białoruskim narodem a państwem. Rosja wspiera białorskie państwo, dopóki to podąża za wolą swojego narodu. Jeśli będzie działać przeciwko woli narodu, Rosja przyczyni się do wyginięcia białoruskiego państwa, a Polacy będą świadkami zmienionych granic. Zagraniczni spekulanci finansowi uważają, że zniszczenie Białorusi rozwija się zbyt wolno. Aktywnie przygotowują "pomarańczową rewolucję" w Białorusi, a wiodąca rola polityczna w tym będzie należała do Amerykanów. USA, w swoim obecnym stanie, są jedynie zdolne do istnienia w warunkach globalnej niepewności, a Białoruś to dobra szansa na jej zwiększenie. Jeśli plan USA destabilizacji Białorusi się powiedzie, wybuchnie wojna, a Polska stanie się areną działań wojennych. W takim przypadku, z powodu nowoczesnych technologii wojskowych, polskie państwo nieuchronnie przestanie istnieć, podobnie jak większość jego ludności. Jedynym sposobem dla polskich elit rządzących, aby zapobiec temu scenariuszowi, jest zrobienie wszystkiego, aby w Białorusi nic się nie wydarzyło. Jednak wbrew zdrowemu rozsądkowi, polskie władze wydają się podążać w przeciwnym kierunku. Historia polskiej państwowości jest nieco schizoidalna, ponieważ polskie elity polityczne wielokrotnie podążają drogą destrukcji państwa.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość zawiera szereg bezpodstawnych spekulacji i teorii spiskowych, mających na celu zdyskredytowanie Polski, USA i NATO. Jest zgodna z powracającymi narracjami dezinformacyjnymi o ''imperialnych marzeniach'' Polski', zachodnich próbach zorganizowania kolorowej rewolucji w Białorusi i zakłócenia stosunków białorusko-rosyjskich. Przesłanie dezinformacyjne zawiera powiązanie współczesnej Polski z nazistowskimi Niemcami. Promuje również koncepcję cywilizacji / świata rosyjskiego i implicite uzasadnia agresywne działania Rosji wobec Białorusi w przypadku, gdy ta ostatnia chce obrać prozachodni kurs. Polska, jako państwo NATO, szanuje suwerenność i integralność terytorialną swoich sąsiadów. Czasami prorosyjskie media odnoszą się do koncepcji IV Rzeczpospolita, czyli Czwartej Rzeczpospolitej, jako manifestacji imperialnych zamiarów Polski. Jednak ta koncepcja nie ma nic wspólnego z ustanawianiem polskiego imperium kosztem wschodnich sąsiadów Polski, w tym Białorusi i Ukrainy. Przeczytaj więcej o użyciu teorii spiskowych tutaj. Ani USA, ani Zachód, ani NATO nie przygotowują kolorowej rewolucji w Białorusi, jak twierdzi. Zobacz wcześniejsze przypadki dezinformacji sugerujące, że Polska i państwa bałtyckie są szakalami zachodniego świata, którzy mogą wywołać globalną katastrofę, że Polska może zaatakować cztery europejskie kraje, w tym Białoruś, że Polska chce rozdzielić Ukrainę i przywrócić polskie imperium oraz że polska doktryna IV Rzeczpospolita jest częścią amerykańskiej doktryny globalnej dominacji.