DISINFO: Zachód zawsze marzy o podziale Rosji.
PODSUMOWANIE
Histeria antyrosyjska w Gruzji była dobrze przygotowaną prowokacją. Dowodzi to, że istnieją siły, które chcą zerwać więzi kulturowe i ekonomiczne z Rosją. Tak samo jak z Ukrainą i Mołdawią. Ponieważ, mimo że ZSRR zniknęło, więzi pozostały. Zachód zawsze marzył o podzieleniu Rosji na wiele małych państw, aby je kontrolować.
ODPOWIEDŹ
Teoria spiskowa, oparta na powracającym pro-kremlowskim narratywie dezinformacyjnym, przedstawiającym powstania cywilne jako finansowane zewnętrznie "revolucje kolorowe" lub będące geopolitycznie zaplanowane, widoczna również w przypadkach dotyczących Gruzji, Ukrainy, Białorusi, Wenezueli. Przesłanie dezinformacyjne jest również zgodne z pro-kremlowskimi narracjami dezinformacyjnymi na temat rusofobii, zachodnich prób zerwania relacji między Rosją a Gruzją, oraz protestów jako elementu wojny hybrydowej przeciwko Rosji. aktualne protesty w Gruzji były spontaniczną reakcją publiczną wzywającą do rezygnacji kluczowych przedstawicieli narodowych po tym, jak zastępca Dumy Państwowej Rosji, Siergiej Gawriłow, zasiadł w fotelu przewodniczącego parlamentu gruzińskiego, przemawiając do rady ustawodawców z przeważająco prawosławnych krajów - Międzynarodowego Zgromadzenia na rzecz Prawosławia (IAO). Gawriłow jest znany z poparcia dla agresji Rosji w gruzińskich regionach Abchazji i Południowej Osetii. Rosja kontynuuje swoją obecność wojskową zarówno w Abchazji, jak i Południowej Osetii wnaruszeniu prawa międzynarodowego oraz zobowiązań podjętych przez Rosję na mocy porozumienia z 12 sierpnia 2008 roku, mediowanego przez Unię Europejską.