DISINFO: Zachód stoi za protestami na Białorusi.
PODSUMOWANIE
Protesty w Białorusi trwają w związku z wynikami wyborów prezydenckich w sierpniu. Zgodnie z danymi Centralnej Komisji Wyborczej, Łukaszenka wygrał z 80,1 procentami głosów, ale opozycja się z tym nie zgadza. Prezydent uważa, że za protestami stoi Zachód.
ODPOWIEDŹ
Rekurencyjna narracja dezinformacyjna pro-Kremla, przedstawiająca popularne protesty jako 'kolorowe rewolucje' wspierane przez Zachód, stanowi część kampanii mającej na celu przedstawienie masowych mobilizacji na Białorusi jako wysiłku destabilizacyjnego, zaaranżowanego z zagranicy. Nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających te oskarżenia.
Dziesiątki tysięcy protestujących sprzeciwiających się długoletniemu prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence ciągle protestują. Ponad 30 000 ludzi zostało aresztowanych na Białorusi od momentu, gdy masowe protesty rozpoczęły się po kontrowersyjnych wyborach prezydenckich 9 sierpnia, mówią obserwatorzy praw człowieka.
Wbrew twierdzeniom o kolorowych rewolucjach, protesty na Białorusi wybuchły, aby zakwestionować wyniki wyborów prezydenckich na Białorusi 9 sierpnia, które nie były monitorowane przez niezależnych ekspertów, a w dużej mierze uważane są za oszukańcze zarówno przez międzynarodowych obserwatorów, jak i przez znaczną część białoruskiego społeczeństwa. Mobilizacje zostały zorganizowane i przeprowadzone przez lokalne podmioty, polityków opozycji oraz obywateli Białorusi, bez żadnego zaangażowania ze strony obcych.
19 sierpnia 2020 roku, Rada Europejska stwierdziła, że wybory białoruskie nie były ani wolne, ani uczciwe, a 2 października 2020 roku, Rada nałożyła działania restrykcyjne na 40 osób uznanych za odpowiedzialne za represje i zastraszanie pokojowych demonstrantów, członków opozycji oraz dziennikarzy, a także za niewłaściwe postępowanie w procesie wyborczym. Rada dodała 15 członków białoruskich władz, w tym Aleksandra Łukaszenkę, a także jego syna i doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Wiktora Łukaszenkę, do listy sankcji 6 listopada 2020 roku.
Zobacz inne przykłady narracji dezinformacyjnych pro-Kremla na Białorusi, takie jak twierdzenia, że reakcja UE na zwycięstwo Łukaszenki jest przykładem podwójnych standardów Zachodu; że Zachód chce przygotować kolejny Majdan w kraju; oraz że protesty na Białorusi są prowadzone przez zagraniczne scenariusze.