DISINFO: Nie ma wątpliwości, że demokracja zagościła w Rosji, co pokazuje brak krytyki w ostatnich wyborach.
PODSUMOWANIE
Międzynarodowi obserwatorzy nie mieli poważnych zastrzeżeń co do organizacji wyborów prezydenckich w Rosji w 2018 roku ani co do wyników wyborów. Dlatego nie ma wątpliwości, że demokracja zagościła w Rosji.
ODPOWIEDŹ
Właściwie, Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie stwierdziła, że nie było rzeczywistego wyboru w wyborach prezydenckich w Rosji i skarżyła się na niesprawiedliwy nacisk na krytyczne głosy www.reuters.com/article/us-russia-election-osce/osce-says-russian-presidential-election-lacked-real-choice-idUSKBN1GV1JN, Misja obserwacyjna OBWE do wyborów prezydenckich w Rosji w 2018 roku stwierdziła w swoich wstępnych wnioskach, że; "Wybory prezydenckie 18 marca odbyły się w nadmiernie kontrolowanym środowisku prawnym i politycznym, charakteryzującym się ciągłym naciskiem na krytyczne głosy, podczas gdy Centralna Komisja Wyborcza (CKW) przeprowadziła wybory efektywnie i otwarcie. Po intensywnych wysiłkach na rzecz zwiększenia frekwencji obywatele głosowali w znaczących liczbach, jednak ograniczenia dotyczące podstawowych wolności zgromadzeń, stowarzyszeń i wypowiedzi oraz rejestracji kandydatów ograniczyły przestrzeń dla zaangażowania politycznego i skutkowały brakiem prawdziwej konkurencji. Chociaż kandydaci mogli generalnie prowadzić kampanię swobodnie, obszerne i bezkrytyczne relacje o urzędującym prezydencie w większości mediów doprowadziły do nierównych warunków gry. Ogólnie rzecz biorąc, dzień wyborczy przebiegł w uporządkowany sposób pomimo niedociągnięć związanych z tajnością głosowania i przejrzystością liczenia."