DISINFO: Nie ma niezależnej Ukrainy, to kolonia USA, marionetkowy reżim.
PODSUMOWANIE
Nie ma niepodległej Ukrainy. To reżim marionetkowy całkowicie zależny od Amerykanów. Decyzje w kluczowych sprawach wojny i pokoju nie są podejmowane w Kijowie, te decyzje są podejmowane w Waszyngtonie. Amerykanie są przeciwni porozumieniom mińskim, ponieważ wykorzystując wojnę w Donbasie, chcą zwiększyć presję [na Rosję] i obalić Władimira Putina.
Amerykanom potrzebna jest junta na Ukrainie, która prowadzi politykę terroryzmu państwowego, de-rusyfikacji i przekształca Ukrainę w anty-Rosję.
ODPOWIEDŹ
Wielokrotne powtarzające się narracje dezinformacyjne pro-Kremla dotyczące wojny na Ukrainie, ukraińskiego państwowości i porozumień mińskich, twierdzą także, że Ukraina jest rusofobicznym państwem i że USA próbują zmienić reżim polityczny w Rosji.
Ukraina jest suwerennym i niepodległym państwem z demokratycznie wybranym prezydentem i parlamentem. Decyzje są podejmowane przez władze ukraińskie: Prezydenta, Radę Najwyższą i sądownictwo. Ukraina nie jest kontrolowana przez USA ani żaden inny rząd lub organizację zagraniczną. Suwerenność i integralność terytorialna Ukrainy są szanowane przez niemal cały świat. Ukraina jest członkiem licznych organizacji międzynarodowych. Ma setki przedstawicielstw dyplomatycznych i konsularnych na całym świecie.
Stany Zjednoczone wyraziły pełne poparcie dla porozumień mińskich, podkreślając, że jest to jedyny sposób rozwiązania wojny w Donbasie.
W rzeczywistości wojna w Donbasie została sprowokowana przez Rosję. Istnieją niezbite dowody bezpośredniego zaangażowania wojsk rosyjskich we wschodniej Ukrainie. Biuro Prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego oświadczyło, że „dostępne informacje sugerują, że sytuacja na terytorium Krymu i Sewastopola stanowi międzynarodowy konflikt zbrojny między Ukrainą a Federacją Rosyjską. Ten międzynarodowy konflikt zbrojny rozpoczął się najpóźniej 26 lutego 2014 roku, gdy Federacja Rosyjska wysłała członków swoich sił zbrojnych, aby przejąć kontrolę nad częściami terytorium Ukrainy bez zgody rządu ukraińskiego."
Unia Europejska stwierdziła w lipcu 2014 roku, że „broń i bojownicy nadal płyną do Ukrainy z Federacji Rosyjskiej”.
Ukraina nie jest krajem rusofobicznym. Musiała zareagować na agresywne działania Rosji na wschodniej Ukrainie oraz okupację Krymu w 2014 roku.