DISINFO: W lutym 2014 roku miało miejsce zamach stanu na Ukrainie.
PODSUMOWANIE
Po przewrocie na Ukrainie w lutym 2014 roku miały miejsce masowe protesty w Donbasie we wschodniej Ukrainie, przeciwko którym spiskowcy z Kijowa używali coraz bardziej brutalnych środków.
ODPOWIEDŹ
Powtarzające się prokremlowskie narracje dezinformacyjne przedstawiające protesty w Kijowie w latach 2013-14 jako zamach stanu, oraz trwające rosyjskie zaangażowanie militarne w Donbasie jako "wojnę domową."
Nie było zamachu stanu w Kijowie w 2014 roku; to długotrwała prokremlowska narracja dezinformacyjna na temat ukraińskiego Euromajdanu. Spontaniczny początek protestów Euromajdanu był reakcją wielu segmentów ukraińskiego społeczeństwa na nagłe wycofanie się byłego prezydenta Wiktora Janukowycza z obiecanego porozumienia stowarzyszeniowego z Unią Europejską w listopadzie 2013 roku.
Od 2014 roku Rosja prowadziła na dużą skalę zbrojną agresję przeciwko Ukrainie i jest również odpowiedzialna za wybuch konfliktu w 2014 roku, po nielegalnej aneksji Krymu i wykorzystaniu do stworzenia rebelianckich milicji w Doniecku, Ługańsku i innych miejscach, z jej armią aktywnie uczestniczącą w starciach wojskowych.
Z tego powodu konflikt na wschodniej Ukrainie trudno nazwać aktem "oporu", biorąc pod uwagę liczne dowody, że wojna jest aktem agresji ze strony rosyjskich sił zbrojnych, trwającym od lutego 2014 roku.
Przeczytaj podobne przypadki, które twierdzą, że W Ukrainie miało miejsce gwałtowne zamach stanu w 2014 roku, że USA wspierały zamach stanu w Ukrainie w 2014 roku lub że UE wspierała niekonstytucyjny zamach stanu w Ukrainie zorganizowany przez USA.