DISINFO: Ogromny oszustwo w wyborach prezydenckich w USA w 2020 roku
PODSUMOWANIE
Doszło do masowych oszustw, które mają dwa etapy.
Po pierwsze, wysłano ponad 80 milionów kart do głosowania do osób, które ich nie zamawiały, pod pretekstem koronawirusa. Ci, którzy przeprowadzili się z jednego stanu do drugiego, otrzymali karty, które pozwalały im głosować w jednym i drugim stanie. Są ludzie, którzy nie żyją, a mimo to otrzymali karty do głosowania do swoich domów.
Po drugie, w noc wyborczą miało miejsce kolejne oszustwo. Liczenie głosów w kilku stanach zostało wstrzymane wieczorem, gdy Donald Trump miał wygrać. Potem, w cudowny sposób, karty do głosowania pojawiły się trochę później. 100 000 kart w Wisconsin, 138 000 kart w Michigan i dziesiątki tysięcy kart w Pensylwanii.
W stanie Nevada istnieją dowody, że martwi ludzie głosowali i że imigranci, którzy nie są obywatelami USA, mogli głosować. Odkryto ponad 3000 imigranckich kart do głosowania. Prawnicy Donalda Trumpa zbierają dowody i przedstawią je sędziom.
ODPOWIEDŹ
Wiadomość dezinformacyjna mająca na celu podważenie legitymacji wybranego prezydenta USA Joe Bidena.
Jak dotąd nie przedstawiono żadnych dowodów na masowe oszustwa, oprócz plotek. Kilka wiarygodnych źródeł zdementowało twierdzenia o masowych oszustwach: BBC, The Guardian, New York Times, Forbes, Le Monde.
Ponadto, w swojej tymczasowej ocenie przeprowadzenia wyborów, OBWE stwierdza, że rywalizacja była "konkurencyjna i dobrze zarządzana" (s. 1), zauważając, że "twierdzenia o oszustwach wyborczych, pozbawione dowodów" (tamże) zostały obalone przez "urzędników wyborczych na wszystkich poziomach" (s. 3) i "agencje ds. bezpieczeństwa narodowego" (s. 11).