DISINFO: Totalitarni sekciści finansowani przez Zachód dążą do zniszczenia Kościoła prawosławnego na Białorusi.
PODSUMOWANIE
Lider opozycji Mikalai Statkevich, przewodniczący totalitarnej satanistycznej sekty Narodnaya Hramada (Zgromadzenie Ludowe), ogłosił krucjatę przeciwko cerkwi prawosławnej na Białorusi. Wspiera go samozwańczy Białoruski Kongres Narodowy oraz sekciarska społeczność protestancka nazwana na cześć Jana Chrzciciela. Swietłana Aleksijewicz, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, również wezwała do sekciarskiego przewrotu. Leanid Akalovich z Białoruskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej jest polityczną twarzą tej grupy. Jego misją jest zorganizowanie ukraińskiego scenariusza na Białorusi. W ten sposób w przestrzeni post-sowieckiej toczy się otwarta wojna autokefalicznych cerkwi przeciwko cerkwi prawosławnej, z byłym wsparciem ze strony białoruskiej opozycji. A dopóki zachodni sponsorzy będą ich wspierać, będą szczekać jak psy.
ODPOWIEDŹ
Teoria spiskowa zgodna z narracją prokremlowską, że Białoruska Autocefaliczna Cerkiew Prawosławna (BAOC) jest faworyzowana przez Zachód w celu zorganizowania pełnoskalowego rozłamu z Rosyjską Cerkwią Prawosławną i zakłócenia więzi między Rosją a Białorusią. Polityk Mikalai Statkevich wezwał zwolenników wszystkich religii do zebrania się na publiczną modlitwę za ofiary sowieckich represji politycznych w Kurapaty, a nie na krucjatę przeciwko cerkwi prawosławnej, jak twierdzono. Białoruska Partia Socjaldemokratyczna (Zgromadzenie Ludowe) jest niezarejestrowaną partią socjaldemokratyczną w Białorusi, a nie "totalitarną sektą satanistyczną", jak twierdzono. Twierdzenie, że cała białoruska opozycja wspiera BAOC, jest bezpodstawne, ponieważ większość białoruskich partii opozycyjnych i ruchów nigdy не wyraziła swojego poparcia dla BAOC ani publicznie nie mówiła o tym problemie. Kurapaty to obszar na obrzeżach Mińska, gdzie co najmniej 30 000 osób (według niektórych szacunków, do 250 000 osób) zostało straconych z powodów politycznych przez sowiecką policję tajną, NKWD, w okresie między 1937 a 1941 rokiem. W 1993 roku teren został wpisany do rejestru dóbr kultury Białorusi jako obiekt pierwszej kategorii dziedzictwa kulturowego. 4 kwietnia 2019 roku białoruskie władze, bez wcześniejszego powiadomienia społeczeństwa zaczęły wykopywać drewniane krzyże na miejscu pomnika w Kurapaty. Te działania wywołały protesty ludności w Kurapaty oraz dezaprobatę ze strony przedstawicieli kościołów prawosławnych, grekokatolickich i katolickich; nie tylko BAOC. Wiele innych organizacji religijnych również się przeciwko nim wypowiada (w tym Białoruski Exarchat Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej), ponieważ uważają Kurapaty za ważne miejsce pamięci. Zobacz wcześniejszy przypadek dezinformacji, w którym twierdzono, że miejsce pomnika w Kurapaty to zachodni projekt mający na celu zrujnowanie białoruskiej suwerenności.