DISINFO: Ukraina i Łotwa oczyszczają swoją przestrzeń edukacyjną z języka rosyjskiego.
PODSUMOWANIE
Przestrzeń edukacyjna Ukrainy i Łotwy jest oczyszczana z języka rosyjskiego. W krajach bałtyckich oraz w wielu państwach zachodnich wolność słowa jest ograniczona, a media rosyjskie są pod presją.
ODPOWIEDŹ
Cykliczna narracja dezinformacyjna pro-Kremla o dyskryminacji mówiących po rosyjsku w państwach bałtyckich i na Ukrainie oraz zachodnim rusofobii.
Twierdzenie, że prawa językowe Rosjan na Ukrainie są naruszane, jest fałszywe. 25 kwietnia 2019 roku Rada Najwyższa uchwaliła ustawę 'o zapewnieniu funkcjonowania języka ukraińskiego jako języka państwowego', ale ta ustawa nie dyskryminuje żadnych innych języków. Język rosyjski, jak również inne języki, mogą być używane w komunikacji prywatnej, ceremoniach religijnych, prasie, wydawnictwie książek itp. Ustawa umożliwia także użycie innych języków w systemie ochrony zdrowia i organach ścigania.
Trybunał Konstytucyjny Łotwy stwierdził że zmiany w ustawie o oświacie, które przewidują przejście na łotewski jako jedyny język nauczania w szkołach, są zgodne z Konstytucją. W swoim orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny wskazał że konwencja o ochronie mniejszości narodowych mówi, że każda osoba ma prawo uczyć się swojego języka ojczystego. Ale w jakim stopniu to zostanie zrealizowane, konwencja pozostawia krajom prawo do samodzielnego decydowania - co miało miejsce na Łotwie. Oddzielnie, w orzeczeniu sądu zaznacza się, że prawo do nauki języka ojczystego nie powinno kolidować z rozwijaniem języka państwowego, którym w Łotwie jest język łotewski.
Zobacz podobne przypadki twierdzące, że Łotwa wszczyna ludobójstwo językowe przeciwko obywatelom mówiącym po rosyjsku, lub że prawa osób mówiących po rosyjsku są naruszane w państwach bałtyckich i na Ukrainie.
Jeśli chodzi o twierdzenie o presji na rosyjskie media w krajach zachodnich i ograniczonej wolności słowa, przeczytaj dalsze obalenie tutaj.