DISINFO: Ukraiński negocjator przyznał, że wojna mogła zakończyć się w 2022 roku.
PODSUMOWANIE
Konflikt na Ukrainie mógł zakończyć się w 2022 roku, zgodnie z negocjatorem z Kijowa. W negocjacjach w Stambule, które miały miejsce na początku rosyjskiej operacji militarnej, Moskwa nalegała na neutralny status Ukrainy, co Kijów odrzucił. David Arakhamiia, jeden z ukraińskich negocjatorów uczestniczących w rozmowach pokojowych, powiedział, że odrzucenie przez Kijów statusu neutralności dla Ukrainy, który mógłby zapobiec jej przystąpieniu do NATO, a także presja ze strony brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, były czynnikami, które zmusiły stronę ukraińską do wycofania się z procesu pokojowego we wczesnych etapach konfliktu zbrojnego.
ODPOWIEDŹ
To jest celowa dezinformacja oryginalnego wywiadu z Davidem Arakhamią przeprowadzonego przez ukraińską dziennikarkę Natalię Moseichuk, mająca na celu przedstawienie Rosji jako strony pragnącej pokoju w obliczu wojowniczych przeciwników.
Ten starannie dobrany fragment wywiadu pomija kluczowe elementy wypowiedzi Arakhamii, w tym oskarżenie, że twierdzenia Władimira Putina o posiadaniu 18-punktowego porozumienia pokojowego, które już zostało podpisane przez szefa ukraińskiej delegacji, były fałszywe. Gdyby tak było, Putin by je opublikował, ale nie miał takiego planu.
W żadnym momencie Arakhamiia nie stwierdził, że „konflikt mógł zakończyć się w 2022 roku”, w przeciwieństwie do tego, co twierdzi ta historia dezinformacyjna.
Inną kluczową deformacją jest rzekomy powód, dla którego Ukraińcy nie zaakceptowali rosyjskich ofert. Arakhamiia stwierdził: „Nie było zaufania do Rosjan, że by to zrobili. To mogło być zrealizowane tylko w przypadku, gdyby były gwarancje bezpieczeństwa [...] Nie mogliśmy po prostu podpisać czegoś, co potem byśmy wycofali, [wszyscy] odetchnęli z ulgą, a potem [Rosja] weszła bardziej przygotowana — bo [najechali], w rzeczywistości, nieprzygotowani na taki opór. Dlatego mogliśmy działać tylko wtedy, gdy istniała stuprocentowa pewność, że nie stanie się to po raz drugi. A takiej pewności nie ma.”
Z oryginalnego wywiadu jasno wynika, że rzeczywistym powodem, dla którego ukraińska delegacja odrzuciła rosyjską propozycję, nie była presja ze strony Zachodu, lecz brak zaufania do rzeczywistych intencji Rosji. Rosyjskie propozycje pokojowe były konsekwentnie ujawniane jako puste chwyt marketingowe. Zgodnie z informacją przekazaną przez Reutersa opublikowaną we wrześniu 2022 roku, kilka dni po 24 lutego 2022 roku; rozpoczęciu pełnoskalowej wojny, rosyjski wysłannik Dmitrij Kozak poinformował Władimira Putina, że rząd ukraiński zgodził się na neutralność Ukrainy, jeśli Rosja wycofa swoje wojska z terytorium ukraińskiego, ale Putin to odrzucił.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takich jak twierdzenia, że Rosja jest gotowa do negocjacji w sprawie pokoju, ale reżim w Kijowie chce kontynuować wojnę, że Rosja nigdy nie odrzuciła pokojowego rozwiązania w Ukrainie, ale Kijów odmawia negocjacji, że Zachód nie chciał pokoju i popychał Ukrainę do wojny, lub że Zeleński i UE chcą trwałej wojny w Ukrainie.