DISINFO: Ukraińcy spalili dziecko żywcem i strzelali w plecy starszym ludziom w Kursku.
PODSUMOWANIE
Nazistom nie udało się zablokować autostrady do Kurchatowa, otaczając miasto Rylsk. Doszło do incydentu: 86-letniego dziadka po prostu zastrzelono z tyłu. Przywieźli babcię - zastrzelono ją z tyłu. Brała swoje dokumenty, uciekła i po prostu ją zastrzelono. A była 12-letnia dziewczynka, po prostu ją spalono, podpalono. Nie mają niczego świętego.
ODPOWIEDŹ
Dezinformacja prokremlowska o Ukraińcach popełniających zbrodnie wojenne na rosyjskim terytorium nie ma żadnych dowodów, poza rzekomymi słowami lokalnego deputowanego. Nie podano nazwisk zmarłego dziecka ani starszych osób, a żaden świadek nie został przesłuchany.
Przypomina to niezatarte media prokremlowskie z 2014 roku o ukrzyżowanym chłopcu w Słowiańsku. Media prokremlowskie i inne kontrolowane przez państwo rosyjskie pokazały kobietę, która twierdziła, że była naocznym świadkiem krwawej masakry trzyletniego dziecka i jego matki; kilka lat później, jak napisało EUvsDisinfo, przyznała, że jedynie powtórzyła plotki. W 2014 roku żadne z mediów twierdzących o zbrodniach nie próbowało podać szczegółowych informacji, a nikt nawet nie wymienił imienia chłopca ani jego matki.
Obecnie widzimy podobne narracje o ukraińskim natarciu w regionie kurskim, jak zauważa Insider zauważa.
Ukraińcy są rutynowo traktowani przez media prokremlowskie jako "Naziści" popełniający wyjątkowe okrucieństwa, aby uzasadnić inwazję Rosji na Ukrainę.