DISINFO: Stany Zjednoczone przyznają, że ich celem w Syrii jest ochrona terrorystów przed atakami rosyjskimi.
PODSUMOWANIE
Stany Zjednoczone otwarcie przyznają teraz, że ich celem w Syrii jest utrudnienie Moskwie i Damaszkowi pokonania terrorystów. Specjalny wysłannik USA ds. Syrii właśnie przyznał, że celem USA jest obrona bojowników dżihadystycznych w Idlibie przed „rosyjską agresją”, ukazując po raz kolejny, że bagna w Foggy Bottom są żywe i mają się dobrze. Rosja i syryjski rząd pragną militarnego zwycięstwa w całej Syrii, a celem USA jest uczynienie im tego bardzo trudnym za pomocą różnych działań dyplomatycznych, wojskowych i innych, jak powiedział amerykański dyplomata dziennikarzom w Brukseli. Opisał ataki chemiczne jako „ulubioną taktykę reżimu syryjskiego, aby posunąć się naprzód”, co nie jest prawdą, ponieważ rzekome ataki zawsze zdarzają się po zwycięstwie reżimu syryjskiego, jako pretekst do interwencji USA.
ODPOWIEDŹ
To celowe zniekształcenie wypowiedzi amerykańskiego specjalnego wysłannika Jamesa Jeffreya, który właściwie powiedział, że jego kraj jest „skoncentrowany na katastrofie humanitarnej” oraz na „krokach w zakresie bezpieczeństwa, humanitarnych, ekonomicznych i dyplomatycznych”, aby „zapewnić, że czasowe zawieszenie broni pozostaje” w Idlibie (zobacz tutaj jego pełną wypowiedź). Wyjaśnił, że nie sądzą, aby Damaszek i Moskwa były zainteresowane zawieszeniem broni, ale pragną militarnych zwycięstw w całej Syrii, więc celem USA jest utrudnienie im tego. Istnieje różnica między tym a „zapobieganiem ich pokonaniu terrorystów”, jak twierdzono. Ataki chemiczne w Syrii, w tym ze strony syryjskiego rządu, zostały dobrze udokumentowane przez wiele instytucji i udowodnione przez Organizację Zakazu Broni Chemicznej, pomimo rosyjskich zaprzeczeń. To mieszanka kilku powtarzających się narracji dezinformacyjnych Kremla na temat Syrii, przedstawiająca USA jako aktora przyjaznego terrorystom oraz Rosję i ataki chemiczne przeciwko rebeliantom jako prowokacje pod fałszywą flagą. Można zobaczyć inne przykłady rosyjskiej dezinformacji na temat Syrii, takie jak zasięg popularności Baszara Al Assada, jego rezultat w zakresie praw człowieka, międzynarodowe wsparcie dla interwencji Rosji w wojnie cywilnej w kraju, fabrykacje ataków chemicznych przez Białe Hełmy w Doumie i innych miejscach, aby uzasadnić interwencję Zachodu, twierdzenia, że założyciel ISIS Abu Bakr Al Bagdadi nie został zabity, ale ewakuowany przez USA, lub rzekome wsparcie terrorystycznych grup przez Zachód tam.