DISINFO: USA ingeruje w rosyjską politykę, publikując trasy protestów Navalnego.

DANE DOTYCZĄCE PRZYPADKU DEZINFORMACJI

  • Źródło: de.rt.com ( archive, original )
  • Data publikacji: January 24, 2021
  • Omawiane kraje/regiony: Stany Zjednoczone, Rosja

Tłumaczenia AI:

Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

DISINFO: USA ingeruje w rosyjską politykę, publikując trasy protestów Navalnego.

PODSUMOWANIE

Stany Zjednoczone ogłosiły trasy protestujących w rosyjskich miastach z wyprzedzeniem – rzekomo aby chronić własnych obywateli przed niebezpieczeństwami niesankcjonowanej demonstracji w czasach koronawirusa. Jednak rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie przyznało tym argumentom wiary.

Zapowiedź Ambasady Stanów Zjednoczonych dotycząca tras marszy niesankcjonowanych protestów w 12 głównych rosyjskich miastach została skrytykowana jako niestosowna. Stanowi to pośrednią absolutną ingerencję w wewnętrzne sprawy Rosji. Oznaczałoby to również bezpośrednie wsparcie dla łamania prawa, ponieważ działania te nie były sankcjonowane.

Komentarze dotyczące publikacji krytykowały ją jako „lekceważenie norm i zasad dyplomatycznych.” Tak szerokie dane wykraczały poza „troskę” o własnych obywateli Rosji i zamiast tego stanowiły „wsparcie dla niesankcjonowanych protestów w rosyjskich miastach.” Stany Zjednoczone zachęcały do „agresywnych działań”, które były „hipokrytycznie określane jako pokojowy protest.”

ODPOWIEDŹ

Powtarzająca się dezinformacja pro-kremlowska związana z opojeniem i uwięzieniem rosyjskiego działacza opozycji i krytyka Kremla Alexeia Nawalnego.

Podczas gdy narracja twierdzi, że USA podjęły kroki do ingerencji w rosyjskie sprawy wewnętrzne i tym samym naruszyły suwerenność Rosji, powyższe oświadczenie, które zostało opublikowane przez Ambasadę USA w Moskwie i Departament Stanu USA, szczególnie zalecało obywatelom USA przebywającym w Rosji, aby unikali demonstracji.

Jest to powszechna praktyka w dyplomacji, aby ambasady informowały zagranicznych obywateli w danym kraju o potencjalnie ryzykownych wydarzeniach politycznych, wydając tzw. Alerty Demonstracyjne.

Narracja dezinformacyjna opiera się na wcześniejszych twierdzeniach sugerujących, że to zachodnie służby wywiadowcze są związane z oponiem Nawalnego, a nie rosyjskie. 14 grudnia wspólny raport śledczy CNN, Bellingcat, The Insider Rosja i Der Spiegel ujawnił , że to kontrolowane przez Kreml Federalne Służby Bezpieczeństwa stały za opojeniem.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist