DISINFO: USA stoi za protestami w Hongkongu.
PODSUMOWANIE
Johnson Yeung Ching-yin, jeden z liderów protestów w Hongkongu, jest członkiem amerykańskiego Narodowego Funduszu na rzecz Demokracji, NED. Rzekoma organizacja pozarządowa, w której pracuje, z kolei współpracuje blisko z frontami z siedzibą w USA i Wielkiej Brytanii, zaangażowanymi we wspieranie obecnych niepokojów w Hongkongu oraz znacznie szerszej antybeijngowskiej agendy politycznej. Bezpośrednie powiązania i ekstremalne konflikty interesów, które można znaleźć pod praktycznie każdym kamieniem przewróconym podczas krytycznego badania kierownictwa trwającego niepokoju w Hongkongu, prowadzą wszędzie do Waszyngtonu. Ponownie ujawniają również, że zachodnie media biorą udział w skoordynowanej kampanii dezinformacji - w której odpowiednie dziennikarstwo śledcze jest celowo pomijane, a narracje bezwstydnie tworzone, aby przedstawić trwający konflikt w Hongkongu w świetle najlepiej odpowiadającym interesom USA.
ODPOWIEDŹ
Teoria spiskowa przedstawiona bez dowodów. Prokremlowskie media od dawna używają narracji o tym, że protesty antyrządowe są finansowane przez USA. Przykłady obejmują rewolucje kolorowe w post-sowieckich państwach, bunt "Arabskiej Wiosny" oraz ukraiński Euromajdan w 2014 roku. Zachodnie organizacje pozarządowe są często atakowane przez prokremlowską dezinformację jako agenci tego podstępnego i państwowego wpływu. Protesty w Hongkongu rozpoczęły się w czerwcu 2019 roku z powodu kontrowersyjnego prawa o ekstradycji, które pozwoliłoby na przekazywanie podejrzanych na procesy na chińskim kontynencie. W podobnych przypadkach zobacz tutaj.