DISINFO: USA podsycają konflikty wokół Rosji, dążąc do osiągnięcia destabilizacji w przestrzeni post-sowieckiej.
PODSUMOWANIE
Amerykańskie media dość lekkomyślnie ujawniają, że USA dążą do destabilizacji w przestrzeni postradzieckiej i wskazują, dlaczego to robią: ponieważ Rosja ośmiela się odzyskać status globalnego gracza i miesza w światowej agendzie, zostanie ukarana pierścieniem ognia wokół przestrzeni postradzieckiej. Zawsze istnieją tlące się konflikty wewnętrzne, a to, co [USA] robią, to ich podsycanie, nic dziwnego, że wszystkie wybuchły jednocześnie i są tak podobne.
ODPOWIEDŹ
Teoria spiskowa, oparta na powtarzających się pro-Kremlowskich narracjach dezinformacyjnych dotyczących obecności USA w Europie oraz rewolucji kolorowych. Nie ma dowodów na to, że USA próbują destabilizować Rosję. Departament Stanu USA informuje, że "Stany Zjednoczone chciałyby przejść poza obecny niski poziom zaufania z Rosją, ustabilizować nasze relacje i współpracować tam, gdzie to możliwe oraz gdy jest to w podstawowym interesie narodowego bezpieczeństwa USA. [...] Długoterminowym celem Stanów Zjednoczonych jest uczynienie Rosji konstruktywnym uczestnikiem wspólnoty międzynarodowej." Pro-Kremlowskie narracje dezinformacyjne często twierdzą, że popularne protesty na całym świecie są rzekomo podżegane i finansowane przez USA oraz inne państwa zachodnie, w tym rewolucje kolorowe w państwach postradzieckich, bunty "Arabskiej Wiosny", Euromaidan na Ukrainie, protesty w Katalonii i inne. Ta narracja twierdzi, że protesty, zamieszki i powstania cywilne nigdy nie są przejawem niezadowolenia społecznego, lecz są "rewolucjami kolorowymi" kierowanymi i finansowanymi przez Zachód. Zobacz podobne przypadki twierdzące, że Ukraina wznieca rewolucje w Białorusi i Rosji pod kontrolą korporacji RAND, że Białoruś jest atakowana przez jednostronny globalistyczny świat, aby pośrednio destabilizować Władimira Putina, lub że atak Zachodu na Białoruś jest również atakiem na Rosję.