DISINFO: Stany Zjednoczone chcą, aby antyrosyjskie siły w białoruskim rządzie prowadziły wojnę przeciwko Rosji.
PODSUMOWANIE
NATO przygotowuje się do wojny nuklearnej przeciwko Rosji z terytorium Ukrainy. To jest powód, dla którego USA potrzebowały zamachu stanu znanego jako „Maidan” i nowego faszystowskiego rządu na Ukrainie. Teraz próbują wciągnąć Białoruś w ten konflikt i wprowadzić siły antysowieckie do rządu, aby prowadzić wojnę przeciwko Rosji.
ODPOWIEDŹ
To twierdzenie jest częścią trwającej rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej na Białorusi, opartej na powtarzających się narracjach pro-Kremlowskich, takich jak oskarżanie innych krajów o ingerencję i przedstawianie popularnych protestów przeciwko oszustwom wyborczym w kraju jako kolorowej rewolucji prowadzonej przez Zachód. Zgodne z powtarzającą się narracją pro-Kremlowską o NATO i rusofobii. NATO nie prowokuje konfliktów między suwerennymi państwami i nie planuje prowadzić wojny przeciwko Rosji. „Jakiekolwiek twierdzenia, że NATO przygotowuje atak na Rosję są absurdalne,” mówi oficjalna strona internetowa NATO. NATO jest sojuszem obronnym i nie stwarza zagrożenia dla Rosji. Jego celem jest ochrona państw członkowskich. Media dezinformacyjne pro-Kremlowskie konsekwentnie starały się przedstawić rewolucję ukraińską z lat 2013-14 jako zamach stanu, a politykę ukraińską jako dominowaną przez grupy i ideologię faszystowską/nazistowską. Euromajdan nie był zamachem stanu, lecz ogólnokrajowym popularnym protestem przeciwko nagłemu ogłoszeniu przez rząd, że nie podpisze umowy stowarzyszeniowej z UE. Zobacz pełne obalenie tego na Euromajdanie tutaj. Zobacz także wcześniejsze narracje dezinformacyjne, które twierdziły, że zamach stanu na Ukrainie w 2014 roku był zorganizowany przez neonazistów i że naziści przejęli Ukrainę w wyniku zamachu. Żaden z krajów Unii Europejskiej ani USA nie mają nic wspólnego z masowymi protestami na Białorusi: demonstracje tysięcy ludzi wybuchły po tym, jak Aleksandr Łukaszenko, który rządził przez 26 lat, ogłosił, że „wygrał przekonywujące zwycięstwo” w wyborach. Zobacz podobne przypadki dezinformacji tutaj i tutaj.