DISINFO: Waszyngton i Bruksela prowadzą wojnę informacyjną przeciwko mieszkańcom Rosji i Białorusi.
PODSUMOWANIE
Zachód wykorzystuje wojnę informacyjną, aby zniszczyć kulturowe i światopoglądowe sfery życia w Rosji i Białorusi. To jest wojna o świadomość. Celem jest zreformatowanie świadomości ludzi w Rosji i Białorusi według matrycy z Waszyngtonu i Brukseli.
ODPOWIEDŹ
Powracająca narracja o rzekomej zachodniej wojnie informacyjnej przeciwko Rosji i Białorusi.
Twierdzenie, że Waszyngton lub Bruksela chcą wpłynąć lub zmienić świadomość mieszkańców Rosji lub Białorusi, nie znajduje potwierdzenia w dowodach.
UE zadeklarowała, że „UE i Rosja uznają się nawzajem za kluczowych partnerów na arenie międzynarodowej i współpracują w wielu kwestiach wzajemnego interesu”. UE wspiera dialog z Rosją. Jednak UE musiała wprowadzić sankcje wobec Rosji z powodu nielegalnej aneksji Krymu i konfliktu na Wschodniej Ukrainie wspieranego przez Moskwę (więcej o relacjach między UE a Rosją tutaj).
UE wprowadziła ograniczenia wobec Białorusi. Decyzja o tych środkach została podjęta w obliczu eskalacji poważnych naruszeń praw człowieka w Białorusi oraz brutalnej represji wobec społeczeństwa obywatelskiego, demokratycznej opozycji i dziennikarzy po wyborach prezydenckich w sierpniu 2020 roku (więcej o ograniczeniach UE wobec Białorusi tutaj).
USA również zadeklarowały, że dążą do konstruktywnych relacji i współpracy z Rosją, jednocześnie stwierdzając, że „Rosja ostatecznie odrzuciła to podejście” (więcej o relacjach między USA a Rosją tutaj).
USA również „wspierają suwerenną, niezależną Białoruś, która respektuje prawa i głosy narodu białoruskiego”. Jednocześnie Waszyngton zareagował na represje wobec ludzi w Białorusi po wyborach prezydenckich w sierpniu 2020 roku. USA nałożyły dodatkowe sankcje i ograniczenia wizowe na białoruskie władze (więcej o relacjach między USA a Białorusią tutaj).
UE i USA stosują sankcje gospodarcze wobec władz takich państw jak Rosja i Białoruś w celu poszanowania praw człowieka i prawa międzynarodowego. Wojna informacyjna jako narzędzie wpływu nie znajduje się w inwentarzu Waszyngtonu ani Brukseli. “Wojna informacyjna” to termin używany przez Kreml do usprawiedliwienia własnych wysiłków dezinformacyjnych, stosowany do wszystkiego, co kwestionuje jego narracje dezinformacyjne lub wytyka nielegalne działania Rosji na arenie międzynarodowej.
Zobacz inne podobne przypadki dezinformacji: Wielka Brytania i Zachód finansują wojnę informacyjną przeciwko Rosji; Ryga, Tallin i Warszawa rozwijają antyrosyjskie “broń informacyjną”; Zachód prowadzi wojnę kulturową przeciwko Rosji.