DISINFO: Białe Hełmy mają bliskie powiązania z Al-Kaidą i fałszują dowody na ataki chemiczne.
PODSUMOWANIE
Białe Hełmy pomogły uzasadnić w mediach zachodnią ingerencję w kryzys syryjski, ale wielokrotnie przyczyniły się także do wyśmiewania tych mediów. Ci medialni ratownicy z bliskimi powiązaniami z al-Kaidą rzeczywiście otrzymali finansowe wsparcie w wysokości 4,5 miliona dolarów (4 miliony euro) od USA. Białe Hełmy były wielokrotnie przyłapywane na szerzeniu dezinformacji. W kwietniu 2018 roku obrazy rzekomego ataku chemicznego na szpital zalały sieci społecznościowe. Waszyngton, Londyn, a następnie Paryż przeprowadzili ataki na trzy miejsca "nielegalnego arsenału chemicznego reżimu syryjskiego" […]. Trzy lokalizacje były w rzeczywistości regularnie monitorowane przez OPCW (Organizację zakazu broni chemicznej), która nie znalazła niczego do skrytykowania. Gdy dżihadyści są globalnie pokonani w Syrii, dlaczego Stany Zjednoczone kontynuują swoje wsparcie finansowe dla Białych Hełmów?
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja dezinformacyjna. Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) oświadczyła, że znalazła uzasadnione podstawy, aby wierzyć, że chlor był używany jako broń w dzielnicy Douma w Wschodniej Gucie w Syrii w kwietniu 2018. Misja dochodzeniowa OPCW również potwierdziła użycie broni chemicznej w Khan Shaykhun 4 kwietnia 2017 roku. Ruch "Białych Hełmów" powstał w Syrii w 2012 roku. Wolontariusze ratują ludzi z gruzów po bombardowaniach, mimo niebezpieczeństwa, że sami zginą w wyniku powtarzających się ataków powietrznych. Aktywiści udokumentowali użycie broni chemicznej w Syrii, co zostało później potwierdzone przez OPCW. Z tego powodu stali się celem rozległej rosyjskiej dezinformacyjnej kampanii. Media dezinformacyjne rutynowo oskarżają Białe Hełmy o “współpracę z terrorystami” i przekazywanie stronniczych informacji mediom zachodnim. Nie przedstawia się żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń. Zobacz więcej przypadków dezinformacji dotyczących Białych Hełmów tutaj.