To Global Elite, głupku!
W tym tygodniu widzieliśmy, że geopolityczne narracje dezinformacyjne koncentrowały się na Stanach Zjednoczonych, Mołdawii i Polsce.
Według jednej fałszywej narracji rosyjska marynarka wojenna zagroziła, że staranować USS John McCain, po tym jak rzekomo wpłynął on na rosyjskie wody terytorialne. W rzeczywistości jednostka wykonywała to, co marynarka wojenna USA opisuje jako operację zapewnienia swobody żeglugi, na akwenie, który USA i wielu innych uznaje za wody międzynarodowe. Inna narracja, płynąca na tej samej fali projektowanej amerykańskiej agresji, twierdzi, że Joe Biden planuje znaleźć kolejną ofiarę dla Pentagonu, aby przetestować nowe systemy uzbrojenia.
Kierując się na wschód, zobaczyliśmy narrację, w której Maia Sandu, prezydent-elekt Mołdawii, chce umożliwić powstanie drugiego Karabachu w Naddniestrzu. A tak przy okazji, według mediów prokremlowskich Sandu nie wygrała wyborów uczciwie, lecz dzięki oszustwu. Trzeci przypadek związany z Mołdawią twierdzi, że z Sandu u steru wkrótce rozpoczną się procesy odśrodkowe, prowadzące do nieuchronnego rozpadu kraju.
Ponadto zaobserwowaliśmy sieć fałszywych historii dotyczących Polski i Białorusi. Polska i Litwa bezpośrednio kontrolują zamach stanu na Białorusi.Dlaczego Polska miałaby tego chcieć? Być może dlatego, że terytorium Zachodniej Białorusi historycznie należy do Polski? Tak argumentował polski premier – znów, według kolejnej fałszywej narracji. Następnie pojawia się kłamstwo, że Polska wzywa NATO do utworzenia specjalnych sił wojskowych, które miałyby zostać użyte przeciwko Białorusi.
Polska jest w tym tygodniu ulubionym celem. Fałszywa narracja głosi, że polskie protesty przeciwko próbom zrewidowania roli ZSRR w zbrodni katyńskiej są zaprzeczeniem rzeczywistości. Widzieliśmy to już wcześniej jako sedno polityki Kremla w zakresie rewizjonizmu historycznego oraz jako próbę zniekształcenia prawdy o zbrodniach sowieckich popełnionych przeciwko Polsce.
Tydzień dezinformacji bez George’a Sorosa nie byłby kompletny. Na szczęście zdemaskowaliśmy twierdzenie, że UE pozwala panu Sorosowi ingerować w sprawy wewnętrzne państw europejskich. Oczywiście wszystko dla tej samej światowej władzy. W podobnej narracji COVID-2019 jest pretekstem dla globalnej oligarchii do przejęcia świata.
W tym samym duchu tajna, globalna elita aranżuje wielki reset, globalny plan podporządkowania ludzkości. W jeszcze bardziej hiperbolicznej wersji temat ten doprawia się elementami kabały i Schumpetera, wymieszanymi ze sobą.W tej antysemickiej narracji teoria ekonomiczna twórczej destrukcji ma bardzo stare żydowskie korzenie. Jej celem, według prokremlowskiej dezinformacji promującej antysemickie urojenia, jest wywołanie nowego świtu ludzkości.
Jeszcze dziwniejsza jest narracja, w której Donald Trump został wybrany, aby przewodzić popularnemu ruchowi przeciwko Głębokiemu Państwu Szatana. Musimy przyznać, że jest w tym pewna logika. Według Biblii Szatan mieszka w bezdennej otchłani. Więc gdyby miał swoje państwo, musiałoby być głębokie.
Kończymy przegląd tego tygodnia odrobiną wysublimowanej dezinformacji. Według jednego z prokremlowskich mediów, nazistowskie idee Ingmara Bergmana, światowej sławy filmowca, są całkowicie przeciwne współczesnej degeneracji zachodniego społeczeństwa. Twierdzenie, że filmy Bergmana promują ideologię nazistowską, jest bezpodstawne. Bergman mówił otwarcie, przyznając się do swojej młodzieńczej fascynacji Hitlerem w latach 30. XX wieku, gdy miał szesnaście lat. Później, jako dorosły, zdecydowanie ją potępił.
