Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Wojna Rosji przeciwko Ukrainie „dotyka ludzi nawet daleko od pola walki”

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • pl
  • ua
Click here to request the narration for this article

Sprawa po sprawie, rok po roku, ukraińskie Centrum Wolności Obywatelskich (CCL) z niezwykłą skrupulatnością dokumentuje zbrodnie popełniane przez rosyjskie siły przeciwko ukraińskim cywilom od czasu, gdy Rosja po raz pierwszy dokonała inwazji na ten kraj w 2014 roku. Zakrojona na pełną skalę wojna napastnicza rozpoczęta przez Rosję w lutym 2022 roku wyniosła CCL na czoło działań na rzecz pociągnięcia do odpowiedzialności za zbrodnie wojenne popełniane w Ukrainie.

EUvsDisinfo rozmawiało z koordynatorką ds. współpracy międzynarodowej CCL, Ołeksandrą Drik.


Rosyjskie władze oraz kontrolowane przez państwo media niestrudzenie rozpowszechniają dezinformację na temat rosyjskiej wojny w Ukrainie, w tym na temat okrucieństw popełnionych na cywilach w Buczy, Iziumie i gdzie indziej. Jaką rolę odgrywa CCL oraz ukraińskie społeczeństwo obywatelskie jako całość w podnoszeniu świadomości na temat tego, co naprawdę dzieje się w Ukrainie?

Ukraińskie społeczeństwo obywatelskie znajduje się w awangardzie ochrony praw człowieka i dokumentowania zbrodni popełnianych przez rosyjską armię w Ukrainie od czasu pierwszej inwazji w 2014 roku.Od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. nie tylko dokumentujemy popełniane zbrodnie, ale także zabiegamy o pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności na szczeblu międzynarodowym.

Od lutego 2022 r. inicjatywa Tribunal for Putin, współutworzona przez CCL, udokumentowała ponad 21 000 epizodów stanowiących zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. Większość tych zbrodni jest popełniana przeciwko ludności cywilnej i infrastrukturze cywilnej: bezpośrednie ataki na infrastrukturę cywilną, zabójstwa, porwania, bezprawne pozbawienia wolności, tortury, użycie amunicji kasetowej itp. Kwestia odpowiedzialności ma zatem dla nas kluczowe znaczenie, dlatego pozostajemy w kontakcie nie tylko z władzami Ukrainy, lecz także z organizacjami i instytucjami międzynarodowymi, takimi jak Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK), Eurojust i Sieć ds. Ludobójstwa (Genocide Network), Komisja Śledcza ONZ, Europejski Trybunał Praw Człowieka, Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE oraz inne.

W praktyce korzystamy ze wszystkich dostępnych mechanizmów i narzędzi, ale mogą one nie być wystarczające. Dlatego wzywamy do ustanowienia kompleksowego systemu międzynarodowej odpowiedzialności za rosyjskie zbrodnie.A informacje z pierwszej ręki, które zebraliśmy, dają nam zarówno wiedzę, jak i wiarygodność, kiedy prowadzimy kampanie zwiększające świadomość.

Pana/Pani zdaniem, czy społeczność międzynarodowa jest wystarczająco dobrze poinformowana o działaniach Rosji w Ukrainie? Jaki wpływ miała prokremlowska dezinformacja na globalną opinię publiczną na temat wojny?

Z naszego doświadczenia wynika, że wysocy rangą przedstawiciele rządów i organizacji międzynarodowych są często zaskoczeni — powiedziałbym wręcz wstrząśnięci — gdy słyszą świadectwa ocalałych z rosyjskich zbrodni w Ukrainie, jakby nie spodziewali się takiego poziomu przemocy na tak ogromną skalę. Ustaliliśmy, że przyprowadzanie ocalałych, którzy opowiadają własne historie, jest jednym z najskuteczniejszych sposobów komunikowania o wojnie.

Jednak jeśli kraje zachodnie mogą czasem nie doceniać poziomu przemocy i skali okrucieństw popełnianych przez Rosję w Ukrainie, choć nadal rozumieją pilność i wagę reakcji, to na szerszym, globalnym poziomie sytuacja jest znacznie gorsza. Na przykład dowiedziałem/dowiedziałam się, że w krajach afrykańskich, latynoamerykańskich i azjatyckich ludzie mogą w ogóle nie rozumieć, dlaczego świat poświęca tej wojnie tak wiele uwagi, skoro jednocześnie na całym świecie toczą się inne wojny, dochodzi do zbrodni i konfliktów.Mogą też ulegać rosyjskiej propagandzie, która w tych częściach świata była bardzo silna.

Dlatego jednym z naszych celów jest wyjaśnianie konsekwencji tej wojny, tego, jak ta wojna w rzeczywistości wpływa na ludzi, nawet jeśli są daleko od pola walki. Na przykład kryzys energetyczny, kryzys bezpieczeństwa żywnościowego, inflacja oraz niewypłacalności przewidywane przez agendy ONZ, które mają wystąpić w około 60 krajach, są często spowodowane czynnikami uruchomionymi przez rosyjską agresję przeciwko Ukrainie. Oznacza to, że ludzie cierpiący z powodu zimna w Europie tej zimy, ludzie cierpiący z powodu głodu w Afryce, ludzie cierpiący z powodu inflacji w Ameryce lub z powodu niewypłacalności w Azji – wszyscy ci ludzie mogą być w równym stopniu uznani za ofiary rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie.

A co z prokremlowską dezinformacją — czy pana/pani zdaniem wpłynęła ona na postrzeganie przez społeczność międzynarodową wojny Rosji przeciwko Ukrainie?

Tak, zdecydowanie. Niedawno wróciłem/am ze Zgromadzenia Ogólnego ONZ i rozmawiając z przedstawicielami różnych krajów zauważyłem/am, że niektórzy z nich faktycznie opierają swoje decyzje na rosyjskiej narracji propagandowej, mimo że ta propaganda nie jest oparta na faktach. Na przykład niektóre kraje tzw. Globalnego Południa wydają się podatne na lansowaną przez Rosję narrację, że jest to wojna zastępcza między Rosją a NATO. Ale rosyjska armia walczyła z armią ukraińską, a nie z wojskami NATO.To ukraińska armia z powodzeniem stawiała opór, a ostatnio nawet przechodziła do działań ofensywnych, odzyskując kontrolę nad częścią okupowanych terytoriów — nie NATO. Tak, Ukraina korzysta obecnie z broni dostarczanej przez USA i kraje europejskie, ale zaczęła ją otrzymywać dopiero po tym, jak skutecznie przetrwaliśmy początkowy atak na pełną skalę i pokrzyżowaliśmy moskiewski plan blitzkriegu mający na celu podbicie Ukrainy. Coś, co wielu (jeśli nie wszyscy) uważało za niemożliwe. A teraz to Ukraina walczy i pokazuje zdolność do zwycięstwa w tej wojnie agresji z armią, która przez długi czas była uznawana za drugą najpotężniejszą na świecie.

Jeszcze bardziej oburzające jest to, że nie mogąc wygrać w starciu z ukraińską armią, siły rosyjskie zaczęły terroryzować ludność cywilną, kierując ataki przeciwko cywilom i powodując ogromne straty wśród ludności cywilnej oraz zniszczenia infrastruktury. Tym, czym ta rosyjska wojna naprawdę jest — ludobójczą, neokolonialną wojną prowadzoną przez Rosję, która wykorzystuje terror wobec ludności cywilnej jako metodę prowadzenia działań wojennych.

Rosyjska propaganda łączy również światowy kryzys żywnościowy z sankcjami nałożonymi na Rosję, co jest dobrym przykładem ulubionej rosyjskiej metody odwracania wszystkiego do góry nogami. Kryzys żywnościowy został spowodowany przez Rosję, która celowo przez długi czas uniemożliwiała statkom opuszczanie ukraińskich portów w trakcie swojej agresji przeciwko Ukrainie.Czy wiesz, że Rosja bezpośrednio atakowała nawet maszyny rolnicze w Ukrainie, aby podważyć kampanię siewną? Mimo to Ukraina wznowiła dostawy, aby zaradzić temu kryzysowi, jednocześnie kontynuując walkę. To więc rosyjska agresja jest przyczyną kryzysu żywnościowego, podczas gdy sankcje w rzeczywistości pomagają szybciej zakończyć tę wojnę, wyczerpując zasoby Rosji przeznaczone na jej prowadzenie.

Inna narracja napędzana przez rosyjską propagandę twierdzi, że Ukraina wcale nie chce pokoju, i zauważyłem, że niektóre kraje europejskie również dają się tej narracji nabrać. Przez „pokój” Rosja rozumie jednak, że Ukraina powinna zaakceptować okupację swoich terytoriów, trwające okrucieństwa, ostrzał miast, fałszywe referenda, naruszenia prawa międzynarodowego itd. My natomiast chcemy tego, co nazywam „pokojem na ukraińskich warunkach”, a to odpowiada definicji pokoju w międzynarodowym porządku opartym na zasadach: rosyjskie wojska poza naszymi międzynarodowo uznanymi granicami Ukrainy, pociągnięcie do odpowiedzialności za wszystkie zbrodnie popełnione przez armię rosyjską oraz reparacje za wyrządzone szkody.

Bucza, Ukraina

Inicjatywa „Trybunał dla Putina”, która zrzesza ponad 20 ukraińskich organizacji społeczeństwa obywatelskiego, w tym CCL, ma na celu utorowanie drogi dla przyszłego ścigania zbrodni wojennych popełnionych przez siły rosyjskie w Ukrainie.Czy jest Pan/Pani optymistą/-ką, że osoby odpowiedzialne za te zbrodnie pewnego dnia staną przed sądem?

To musi się stać, bo w przeciwnym razie oznaczałoby to bezkarność dla rosyjskiego przywództwa politycznego i wojskowego. Co więcej, odpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez Rosję w Ukrainie postrzegamy jako sprawiedliwość nie tylko dla Ukrainy i wszystkich Ukraińców, którzy ucierpieli i nadal cierpią, lecz także dla wszystkich ofiar rosyjskich zbrodni wojennych popełnionych wcześniej w wielu innych miejscach: w Gruzji, Mołdawii, Czeczenii, Libii, Syrii, Mali i gdzie indziej na przestrzeni ostatnich 30 lat. Jak dotąd te zbrodnie pozostały bezkarne. Ten łańcuch bezkarności musi zostać przerwany w Ukrainie, a odpowiedzialni muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, w przeciwnym razie pójdą w ich ślady inne państwa i inne narody.

W praktyce ściganiem mogłoby zostać objętych jedynie kilka osób. Jaki byłby symboliczny wymiar takiego trybunału, jaką rolę odegrałby on w pomaganiu Ukraińcom w zabliźnianiu ran po tej wojnie?

Ważne jest, aby zrozumieć, że zgodnie z prawem międzynarodowym podstawowa odpowiedzialność za prowadzenie dochodzeń, ściganie i osądzanie tych zbrodni spoczywa na władzach krajowych. Jednak sądy krajowe nie mogą prowadzić spraw przeciwko na przykład prezydentowi Putinowi.

Istnienie instytucji takich jak MTK jest ważne, a Ukraina uznała jurysdykcję MTK i stworzyła wszystkie narzędzia potrzebne, by trybunał mógł skutecznie przeprowadzić swoje dochodzenie.Jednak MTK nie ma jurysdykcji w sprawie zbrodni agresji popełnionej przez Rosję przeciwko Ukrainie. W rzeczywistości obecnie wydaje się, że nie ma żadnej instytucji międzynarodowej, która mogłaby pociągnąć rosyjskie przywództwo polityczne i wojskowe do odpowiedzialności za zbrodnię agresji przeciwko Ukrainie — i właśnie dlatego popieramy inicjatywę przedstawioną przez rząd Ukrainy, aby ustanowić międzynarodowy trybunał skoncentrowany konkretnie na zbrodni agresji.

Poza tym MTK działa w taki sposób, że bierze pod uwagę tylko ograniczoną liczbę epizodów, a następnie próbuje zbudować sprawę na ich podstawie. W tym tkwi również to, co CCL nazywa „luką w rozliczalności” — przy tak ogromnej liczbie popełnionych zbrodni nie ma właściwie żadnego krajowego systemu prawnego na świecie, który byłby w stanie samodzielnie się z nimi uporać, podczas gdy wszystkie ofiary rosyjskich zbrodni w Ukrainie zasługują na sprawiedliwość. Zatem pytanie, które stawiamy, brzmi: jak zapewnić, by sprawiedliwość została wymierzona wszystkim ofiarom rosyjskich zbrodni wojennych?

Zbrodnie mają miejsce również w Rosji, gdzie tysiące ukraińskich cywilów, w tym kobiety i dzieci, przetrzymuje się w tzw. obozach „filtracyjnych” po tym, jak zostali przymusowo przesiedleni ze swojego kraju. Czy jesteście w stanie dokumentować takie zbrodnie?

Powiem tylko, że staramy się korzystać z każdego dostępnego źródła informacji. Rzeczywiście na terytorium Rosji dochodzi do poważnych zbrodni przeciwko Ukraińcom.Szacuje się, że nawet do dwóch milionów Ukraińców zostało przymusowo przesiedlonych do Rosji. Wszyscy przechodzą przez tzw. filtrację; we wrześniu zostałem zaproszony, aby przedstawić na ten temat informacje Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Ta tzw. filtracja jest absolutnie nieludzką procedurą, podczas której ludzi prosi się o zdjęcie ubrań, są przesłuchiwani, pyta się ich, czy są nazistami, czy popierają rosyjski rząd, co sądzą o nacjonalistycznych batalionach na Ukrainie, czy brali udział w Rewolucji Godności na Ukrainie itp. Rosyjscy urzędnicy przeglądają ich telefony, prywatne wiadomości, konta w mediach społecznościowych, a nawet płatności bankowe. Zebrane przez nas zeznania pokazują, że w trakcie tego procesu ludzie są często fizycznie i psychicznie torturowani.

Niektórzy z tych cywilów trafiają do tzw. obozów filtracyjnych, gdzie tortury trwają dalej. Obecnie szacuje się, że w obozach filtracyjnych przetrzymywanych jest od 20 000 do 100 000 Ukraińców. Najnowsze zdjęcia satelitarne opublikowane przez wiarygodne źródła ujawniły masowe groby obok obozów filtracyjnych, co oznacza, że ludzie tam mogą być rozstrzeliwani lub torturowani na śmierć.Wszyscy ci ludzie są cywilnymi zakładnikami, co stanowi poważne naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego, w szczególności IV Konwencji Genewskiej, zgodnie z którą Rosja w ogóle nie może przetrzymywać cywilów jako zakładników.

Na podstawie wszystkich informacji, które zebraliśmy od 2014 roku, możemy powiedzieć, że istnieje wyraźny wzorzec w zbrodniach popełnianych przez Rosję na terytoriach, które okupowała w ciągu ostatnich ośmiu lat. Rosja po prostu rozszerzyła ten przestępczy wzorzec na inne terytoria wraz z pełnoskalową inwazją na Ukrainę w 2022 roku. Dlatego niezwykle ważne jest, aby jak najszybciej wyzwolić te terytoria, położyć kres tym okrucieństwom i wreszcie pociągnąć odpowiedzialnych do odpowiedzialności.

Uwaga redakcyjna: 7 października Pokojowa Nagroda Nobla za 2022 rok została przyznana wspólnie Centrum Wolności Obywatelskich, rosyjskiej organizacji praw człowieka Memoriał oraz uwięzionemu białoruskiemu aktywiście Alesowi Bialiatskiemu, aby podkreślić „znaczenie społeczeństwa obywatelskiego dla pokoju i demokracji.”

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist