Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

17 000 – wierzchołek góry lodowej

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • pl
Osoba przykleja plakat na osypującą się ceglaną ścianę (Opis wygenerowany przez AI)
Click here to request the narration for this article

Budujemy projekt EUvsDisinfo od 2015 roku, aby lepiej prognozować, przeciwdziałać i reagować na trwające kampanie dezinformacyjne Rosji, wpływające na Unię Europejską, jej państwa członkowskie oraz kraje we wspólnym sąsiedztwie. Od pierwszego dnia fundamentem projektu jest Baza danych EUvsDisinfo – jedyne publiczne, przeszukiwalne, otwartoźródłowe repozytorium tego typu, które niestrudzenie gromadzi i archiwizuje przykłady prokremlowskiej dezinformacji.

Baza danych pozwala opinii publicznej śledzić, jak dezinformacja się rozwija, rozprzestrzenia, mutuje i splata z dynamiką polityczną oraz jak czasem powstaje samoistnie lub wzmacnia istniejące problemy. Baza danych przekształciła „magazyn faktów” w uporządkowane i dostępne repozytorium przykładów oraz pomogła ukształtować definicję tego, co stanowi zagraniczną manipulację informacją i ingerencję (FIMI).

Niedawno przekroczyliśmy ważny kamień milowy. Nasza baza danych osiągnęła 17 000 zebranych przypadków przykładów prokremlowskiej dezinformacji. Nie jest to coś, co świętujemy, lecz ponure przypomnienie, jak zagraniczna dezinformacja, manipulacja i ingerencja stały się bronią w rękach Kremla, który zbudował cały przemysł w ramach globalnej operacji.Przekroczenie 17 000 to coś, na co chcemy zwrócić uwagę.

17 000 może wydawać się dużą liczbą, ale jest to też tylko drobny ułamek potoku prokremlowskiej dezinformacji zalewającej codziennie środowisko informacyjne, szczególnie od czasu gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę przeciwko Ukrainie w lutym 2022 r. System rosyjskich państwowych i prokremlowskich mediów jest rozległy i rozrósł się w ostatnich latach; zobacz naszą ilustrację systemu powiązanego z Kremlem tutaj.

Kremlowskie kłamstwo nr 17 000 obrazuje dzisiejsze realia

Jubileuszowy przypadek nr 17 000 nosi tytuł: „Reżim w Kijowie stosuje metody Hitlera w walce z Rosją”. Został opublikowany przez białoruskojęzyczną wersję Sputnika i łączy w sobie kilka ważnych aspektów prokremlowskiej dezinformacji. Rozłóżmy go na czynniki pierwsze i zobaczmy, z czego tak naprawdę składają się te prokremlowskie treści.

Cel

Najpierw cel. Jak znaczna część przypadków dezinformacji, które zbieraliśmy przez lata, ten również wymierzony jest w Ukrainę. W istocie około połowa z ponad 17 000 przypadków, które mamy obecnie w bazie danych, w taki czy inny sposób dotyczy Ukrainy. Kremlowscy handlarze dezinformacją wyraźnie mają niezdrową obsesję na punkcie Ukrainy, a oczernianie Ukrainy i prezydenta Zełenskiego to cel nr >>>1.

Treść – wprowadźmy nazistów

Mówiąc o niezdrowych obsesjach, przyjrzyjmy się drugiemu aspektowi naszego jubileuszowego przypadku – treści. Sprawa koncentruje się na rażąco wprowadzającym w błąd twierdzeniu, że naziści swobodnie rządzą w Ukrainie. Od lat Kreml forsuje tę dezinformacyjną narrację, utrzymując, że Ukraina i ci, którzy ją wspierają, są nazistami. W rzeczywistości mamy w naszej bazie danych ponad 1000 przypadków na ten temat.

Co kluczowe, polowanie na wyimaginowanych nazistów było też jednym z głównych powodów, jakie Putin podał, rozpoczynając pełnoskalową inwazję na Ukrainę, a od tamtej pory kreuje się na wielkiego pogromcę neonazizmu. Jeśli historię trzeba postawić na głowie, by twierdzić, że alianci wspierali nazistowskie Niemcy w II wojnie światowej, albo przepisać szkolne podręczniki, aby wymazać sowiecką rolę w pogrążeniu świata w wojnie w 1939 roku, to niewielka cena do zapłacenia.

Kreml konsekwentnie wykorzystywał bezpodstawne oskarżenia o nazizm, by oczerniać Ukrainę i usprawiedliwiać własne rosyjskie zbrodnie wojenne, takie jak zbombardowanie oddziału położniczego w Mariupolu i twierdzenie, że „ukrywali się tam naziści”.Ale po pewnym czasie nawet słowo tak nienawistne i historycznie obciążone jak „Nazi” może stracić swoją szokującą ostrość, jeśli używa się go zbyt często, więc w naszym jubileuszowym przypadku kremlowscy „pralnicy” dezinformacji poszli o krok dalej – w tytule umieścili „Hitler”. To z pewnością przyciągnie uwagę.

Co więcej, nazywając legalnie wybrany rząd Ukrainy „reżimem w Kijowie”, prorosyjscy agenci dezinformacji próbują zaszczepić przekonanie, że rząd w Kijowie jest w jakiś sposób nielegalny, opresyjny i nie reprezentuje woli ani interesów narodu ukraińskiego.

Kanały – rozpowszechnianie dezinformacji poprzez sieć kłamstw

Trzecim aspektem analizowanego przez nas jubileuszowego przykładu dezinformacji jest to, jakich kanałów używa się do rozpowszechniania tego haniebnego twierdzenia. W tym przypadku artykuł dezinformacyjny opublikowano w sieci Sputnik, osławionym, kontrolowanym przez państwo rosyjskie tubie propagandowym o znaczącej pozycji i globalnym zasięgu.

Już w 2022 r. Unia Europejska uznała, że kremlowskie narzędzia propagandowe, takie jak Sputnik i RT Russia Today, nie są legalnymi mediami, i nałożyła środki ograniczające, aby ograniczyć rozprzestrzenianie ich kłamstw i manipulacji.Jednak sieć Sputnik pozostaje jedną z największych prokremlowskich operacji manipulacji informacją, o znaczącym zasięgu również w miejscach wykraczających poza zakres unijnych sankcji.

W naszym przypadku historia dezinformacyjna została opublikowana w Sputnik Białoruś, wykorzystując zdominowany przez Kreml i coraz bardziej restrykcyjny krajobraz informacyjny na Białorusi, aby rozpocząć rozpowszechnianie tej tezy. Wzmocniły ją także różne rosyjskie, rodzime platformy mediów społecznościowych, takie jak VK, Odnaklassniki i RuTube. Sputnik i RT, czyli Russia Today, korzystają z tego, że są częścią jednej wspólnej struktury biznesowej, i działają w ponad 20 językach. Historie, które uzyskują duże zaangażowanie na platformie w jednym języku, często są tłumaczone i promowane w innych językach oraz kierowane do innych grup odbiorców, jak dokumentujemy tutaj.

Sztuczka – przerzucanie na innych

Ostatnim elementem jest manipulacyjna taktyka retoryczna, która stanowi podstawę fałszywie oczerniających treści rozpowszechnianych za pośrednictwem dobrze ugruntowanej sieci prokremlowskich wzmacniaczy: przerzucanie na innych własnych przewin Rosji. W tym przypadku na Ukrainę.

Wcześniej dokumentowaliśmy tę taktykę odwracania uwagi i lustrzanej projekcji. Czy to po to, by oskarżać Polskę o rzekome imperialne ambicje wobec Ukrainy, czy by uzbrajać poczucie bycia ofiarą, potępiając domniemaną zachodnią agresję wobec Rosji.Taktyka jest taka sama jak w naszym przypadku nr 17 000 – oskarżać Ukrainę o dokładnie takie zło, jakiego sama Rosja się dopuszcza.

Coraz głębiej w serce ciemności

Jak pokazuje ten przypadek, prokremlowska dezinformacja wykorzystuje szokującą wartość odczłowieczającej mowy nienawiści i coraz bardziej zagłębia się w serce ciemności. Podsumowując, na przestrzeni lat prokremlowski krajobraz dezinformacji stał się toksyczny, zradykalizowany, bezwstydny, masowy i bardziej spiskowy.

Ale nie daj się zwieść!

Monitorujemy dużą pulę rosyjskich państwowych i prokremlowskich mediów i robimy to od lat, aby móc przedstawić Ci rzetelny i sytuacyjny obraz. Będziemy nadal stopniowo to rozpracowywać, jeden przypadek po drugim, aż odsłonimy całą górę lodową.

W razie wątpliwości zajrzyj do naszej Bazy danych i nie daj się zwieść.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist