Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Dzień Solidarności z Więźniami Politycznymi na Białorusi – 27 listopada

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • pl
  • by
Красная сетка с белой формой и силуэтами. (Описание, сгенерированное ИИ)
Click here to request the narration for this article

27 listopada obchodzony jest Globalny Dzień Solidarności z białoruskimi więźniami politycznymi.

Liczba więźniów politycznych pozostaje jednym z najprostszych wskaźników dyktatury. Na Białorusi obecnie jest ich blisko 1 450.

Publikujemy regularne aktualizacje, zebrane tutaj, na temat tego, jak propaganda i manipulacja reżimu w Mińsku zniekształcają i fałszywie przedstawiają jego opozycję polityczną. Przedstawiliśmy przeglądy wydarzeń na Białorusi dla obrońców praw człowieka ze szczegółami tutaj oraz tutaj.

Od złego do gorszego

Uwaga świata skupiała się na wojnie w Ukrainie, w tym na tym, jak Łukaszenka pomógł Putinowi umożliwić rosyjskie ataki. Tymczasem sytuacja na Białorusi tylko pogarszała się z dnia na dzień. Listy „terrorystów” lub „ekstremistów”, kłamstwa sponsorowane przez państwo, cenzura i tłumienie wolnych mediów, nagrania „przyznań”, złe traktowanie w areszcie oraz stosowanie surowych kar więzienia to słownictwo tępego, brutalnego języka dyktatury.

Mówienie o Białorusi i więźniach politycznych oznacza wymienianie nazwisk. Te listy tworzą ludzie z krwi i kości — zwyczajni dorośli, których życie zostało nagle przerwane. Wielu skazywanych jest za zwyczajne działania: udział w czatach i debatach online, publiczne wyrażanie opinii albo udział w pokojowych protestach czy zgromadzeniach.System Łukaszenki jest tak paranoiczny, że czasem samo noszenie białych i czerwonych kolorów (identycznych z barwami historycznej białoruskiej flagi) wystarcza, by kogoś wysłać do więzienia.

Grupy polityczne w więzieniu

Reżim zmusza praktycznie wszystkie grupy opozycyjne i ich członków albo do emigracji, albo do więzienia, albo do życia pod stałą groźbą prześladowań. Represje te przyspieszyły po sfałszowanych wyborach prezydenckich w 2020 roku i uderzyły w kandydatów opozycji, takich jak Wiktar Babaryka, Siarhei Cichanouski, oraz inne znane osoby. Od końca października 2022 roku wszczęto postępowania zaoczne przeciwko żonie Siarheia i liderce demokratycznej opozycji, Swiatłanie Cichanouskiej, a także przeciwko Radzie Koordynacyjnej.

Zabieranie głosu w internecie

Na Białorusi było wystarczająco trudno już przed 24 lutego 2022 roku, dniem pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Jednak wojna przeciwko Ukrainie jest daleka od popularności wśród zwykłych Białorusinów, a działania antywojenne stały się od lutego jedną z głównych przyczyn prześladowań politycznych. Wiele procesów politycznych na Białorusi dotyczyło działań Białorusinów mających na celu powstrzymanie przemieszczania się rosyjskich wojsk przez terytorium Białorusi, udziału w protestach antywojennych lub nawet samego krytycznego wypowiadania się w internecie na ten temat.Władze karały ludzi długimi wyrokami więzienia – podobnie jak w samej Rosji.

Niezależne media donoszą, że białoruski reżim poszerza swoje możliwości nadzoru w internecie. Reżim w Mińsku nadal bierze na celownik blogerów z Telegramu, YouTube’a, Instagrama, Odnoklassników i TikToka oraz monitoruje praktycznie wszystkie popularne media społecznościowe pod kątem treści krytycznych lub po prostu niezatwierdzonych. Trwają procesy sądowe przeciwko osobom, które publikują antywojenne treści na swoich kontach w mediach społecznościowych. Prowadzone przez reżim kanały na Telegramie wielokrotnie wzywają ludzi, by nie wchodzili w interakcje z niezależnymi mediami, i grożą im ściganiem, a nawet karą śmierci.

Budowanie muru za pomocą „czarnych list”, blokowanych stron internetowych i uwięzionych redaktorów

O losie białoruskich więźniów politycznych decydują dwie listy: lista „ekstremistów” oraz lista „terrorystów”.

W ostatnich miesiącach białoruski reżim dodał około 1 000 nowych nazwisk do swojej listy rzekomych „ekstremistów”. Na liście, prowadzonej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, znajduje się około 1 900 osób – według stanu na koniec listopada.

Inna, prowadzona przez białoruski KGB, lista „terrorystów” obejmuje około 1 000 osób. Na tę listę dopisywane są osoby już zatrzymane i uwięzione z powodów politycznych.

Władze niedawno dopisały do listy „terrorystów” dwoje dziennikarzy z Tut.by, największego niezależnego internetowego medium na Białorusi.Są to Liudmila Chekina, była dyrektor generalna portalu, uwięziona od maja 2021 roku, oraz Maryna Zolatava, była redaktor naczelna. Na liście znajdują się także cztery inne byłe pracownice i byli pracownicy Tut.by.

Ponadto reżim w Mińsku dopisał stronę internetową Belarusian Investigative Center, wiodącej inicjatywy dziennikarstwa śledczego, do listy stron zakazanych na Białorusi. Aksana Kolb, redaktor naczelna gazety „Novy Chas” („New Time”), również znajduje się wśród nowych dopisanych.

Migawka innych niedawnych spraw

Być może najlepszym sposobem uczczenia Dnia Solidarności z Białoruskimi Więźniami Politycznymi jest zrobienie migawki innych spraw z ostatnich tygodni i pozwolenie im mówić same za siebie.

  • Stanislau Kuzmitski został dopisany do listy „terrorystów” i skazany na 15 lat w więzieniu o zaostrzonym rygorze za zarządzanie opozycyjnymi czatami na Telegramie.
  • Działacz związkowy Andrei Khanevich został skazany na 5 lat więzienia za „dyskredytowanie Białorusi” i „sprzyjanie działalności ekstremistycznej”.Sprawa została wszczęta po rozmowie Chanevicha z dziennikarzem telewizji Belsat TV, która działa z Polski.
  • 27-letni administrator Vadzim Vasilyeu był sądzony za zamkniętymi drzwiami i skazany na 12 lat pozbawienia wolności za zarządzanie kanałami na Telegramie popularnymi wśród protestujących.
  • Już będąc więźniem politycznym, Siarhei Hlebka został dopisany do „listy terrorystów” i skazany na dodatkowe 11 lat pozbawienia wolności.
  • Siarhei Satsuk, już osadzony w więzieniu redaktor naczelny i dziennikarz śledczy gazety Ezhednevnik, otrzymał dodatkowe 8 lat pozbawienia wolności w politycznie motywowanym procesie.
  • Aliaksandr Petushkou został skazany na 7,5 roku więzienia i dopisany do „listy terrorystów” z powodu internetowych komentarzy dotyczących protestów w Kazachstanie.
  • 20-letni Siarhei Rabtsau został skazany na 6,5 roku za komentarze na stronach internetowych.
  • Eduard Isayeu został skazany na 3,5 roku więzienia za polubienie wpisu krytycznego wobec białoruskiego reżimu w rosyjskim serwisie społecznościowym Odnoklassniki.
  • Krystsina Charankova została skazana na 2,5 roku więzienia za komentarze, w tym sprzeciwiające się wojnie w Ukrainie, na swoim koncie na Instagramie.
  • 68-letni Aliaksandr Patapau, którego bratanek został zabity podczas rosyjskiego ostrzału Kijowa oraz bratanek’s3-letnia córka została poważnie ranna, a on otrzymał 2 lata więzienia za opublikowanie dwóch komentarzy w sieci społecznościowej Odnoklassniki, które uznano za „obraźliwe” wobec Łukaszenki.
  • Dziennikarz Aliaksandr Liubenchuk został skazany na 3 lata pozbawienia wolności na podstawie „ekstremistycznych” zarzutów — poinformowało Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy.
  • Ekspert polityczny i wojskowy oraz bloger Yahor Lebiadok przebywa w więzieniu i oczekuje na proces za swój wywiad o rosyjskiej inwazji na Ukrainę; postawiono mu zarzuty „wspierania działalności ekstremistycznej”.
  • Darya Losik jest żoną blogera i więźnia politycznego Ihara Losika, który został skazany na 15 lat więzienia w motywowanym politycznie procesie przeprowadzonym za zamkniętymi drzwiami. Jej postawiono zarzut „pomagania ekstremizmowi” za udzielenie komentarza stacji telewizyjnej Belsat.

Śledź licznik i dowiedz się więcej o prześladowanych Białorusinach oraz ich historiach na stronie internetowej Centrum Praw Człowieka Viasna, a także śledź odpowiednie polityki i działania UE tutaj.

Ales Bialiatski, laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2022 r., założył Viasnę w 1996 r. On również przebywa w więzieniu na Białorusi. Bialiatski został uwięziony po raz drugi w 2021 r., po tym jak wcześniej spędził już cztery lata jako więzień polityczny (2011–2014).W miarę jak zbliża się data 10 grudnia, kiedy w Oslo odbędzie się ceremonia wręczenia Nagrody Nobla, Ales Bialiacki pozostanie za kratami, podobnie jak tysiące innych Białorusinów poddawanych prześladowaniom politycznym.

 

 

 

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist