Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Groteskowa farsa kremlowska zamienia się w krwawą tragedię

Click here to request the narration for this article

Sfingowana prokremlowska fantazja nie przekonuje nikogo poza publicznością w liczbie jeden

W ciągu ostatnich dni, tygodni, miesięcy i lat my w EUvsDisinfo dzieliliśmy się naszym rozumieniem anatomii prokremlowskich kampanii dezinformacyjnych, omawialiśmy ich taktyki i przeciwdziałaliśmy toksycznym narracjom mającym na celu oszukiwanie i odwracanie uwagi zarówno obywateli, jak i decydentów.

Ponieważ napięcia wywołane przez Rosję wzrosły już do punktu wrzenia, wspólnie z innymi członkami społeczności zajmującej się demaskowaniem dezinformacji i weryfikacją faktów byliśmy świadkami, że prokremlowska dezinformacja staje się coraz bardziej oderwana od rzeczywistości, a miejscami wręcz karykaturalnie odhamowana.

Niedawne, smutne przykłady obejmują rzekomy ostrzał przez Siły Zbrojne Ukrainy z chirurgiczną precyzją nieistotnej szopy położonej niemal 40 kilometrów od linii kontaktu, zarzuty, że ukraińskie wojska przeniknęły na terytorium Rosji ze sprzętem, którego nie posiadają, oraz twierdzenia, że armia ukraińska ostrzelała przedszkole znajdujące się na ich własnym terytorium.

Można by sądzić, że prokremlowskie media całkowicie przestały próbować przekonywać kogokolwiek poza Rosją do czegokolwiek.Niemniej musimy zauważyć, że nawet nieudolne fałszerstwa są podstępne i szkodliwe, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że kremlowscy dezinformatorzy od pewnego czasu przygotowywali grunt pod wydarzenia rozgrywające się teraz.

Naziści czający się za każdym rogiem, wielcy humaniści i luźne gadanie o broni nuklearnej

Przeanalizowaliśmy sześć miesięcy retoryki dotyczącej Ukrainy z rosyjskich państwowych mediów, prorosyjskich (prokremlowskich) mediów powiązanych z państwem rosyjskim oraz oficjalnych rosyjskich kont dyplomatycznych na Twitterze.

Zaczęliśmy od obliczenia liczby wzmianek o słowach kluczowych związanych z Ukrainą w połączeniu ze słowami kluczowymi reprezentującymi narracje casus belli, czyli fałszerstwa wykorzystywane jako preteksty do inwazji na Ukrainę.

Na przykład prokremlowskie media konsekwentnie przedstawiały Ukrainę jako państwo „nazistowskie”, aby demonizować Ukraińców, szczególnie w oczach krajowej rosyjskiej publiczności, a tym samym usprawiedliwiać kremlowską agresję.Widzieliśmy tę taktykę wiele razy, w tym w 2015, 2016, 2017, 2018, 2019, 2020, 2021, a także — oczywiście — w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, jak pokazano na poniższym diagramie.

To właśnie takie przedstawianie Ukrainy jako państwa „nazistowskiego” umożliwiło rosyjskim kontrolowanym przez państwo mediom oraz politykom obecnie objętym sankcjami formułowanie makabrycznych i całkowicie zmyślonych oskarżeń

o ludobójstwo w Donbasie oraz snucie dzikich teorii spiskowych na temat Ukrainy, rzekomo używającej broni chemicznej i innych zakazanych rodzajów uzbrojenia.

Ustaliliśmy też, że aby wesprzeć wspieranych przez Rosję (i obecnie uznanych przez Kreml) bandytów rządzących tzw. „Ługańską Republiką Ludową (LPR)” i „Doniecką Republiką Ludową (DRL)”, prokremlowskie media próbowały ujmować rosyjską własną agresję w kategoriach humanitarnych.

Liczba wzmianek o słowie kluczowym „uchodźca” gwałtownie wzrosła po wcześniej nagranych i zsynchronizowanych ogłoszeniach tzw. przywódców „DRL” i „LPR” o masowych „ewakuacjach” (czytaj: przymusowych przesiedleniach) ludności cywilnej z Donbasu do Rosji.

Podczas gdy kontrolowane przez Kreml media są zalane obrazami kobiet, dzieci i osób starszych przybywających do Rosji, wciąż pozostające niezależneRosyjskie media zebrały świadectwa ludzi w tzw. „DRL” i „ŁRL”, którzy wyraźnie mówią, że nie wierzą w rosyjską propagandę, nie chcą opuszczać swoich domów i nie uważają Ukrainy za wroga. Ale nie pozwólmy, by fakty zepsuły dobrą i emocjonalnie manipulacyjną historię.

Na koniec warto dodać, że liczba wzmianek o słowie kluczowym „nuklearny” w kontekście Ukrainy systematycznie rośnie od listopada 2021 r. Jest to spójne z rosyjskim prężeniem muskułów i swobodnymi wypowiedziami mediów prokremlowskich o nuklearnej broni kraju i jego potędze militarnej. Niedawny przykład to objęty sankcjami UE propagandysta Dmitrij Kisielow, dziękujący „towarzyszom Stalinowi i Berii” (między innymi) za stworzenie rosyjskiej broni jądrowej.

Groteskowa dwuaktowa sztuka, mająca zadowolić naczelnego dezinformatora

Wiele prokremlowskiej dezinformacji jest kierowane do odbiorców krajowych jako okrzyk mobilizacyjny, mający wzbudzić poparcie dla imperialnych ambicji Kremla i militarnego awanturnictwa. W szczególności ta dezinformacja ma zadowolić widownię składającą się z jednej osoby, która siedzi na Kremlu albo w pobliżu Soczi, albo w jakimś nieujawnionym miejscu, odizolowanym od reszty świata.

Ta jednoosobowa widownia była centralną postacią starannie wyreżyserowanej, dwuaktowej sztuki, która momentami łamała prawa fizyki oraz kontinuum czasoprzestrzenne.Najpierw odbyło się wyreżyserowane posiedzenie rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, pełne niezgrabnej teatralności, w tym zastraszania jak na szkolnym podwórku. Spotkanie to było sceną nie tylko dla naruszenia prawa międzynarodowego w postaci pospiesznie skopiowanego i wklejonego uznania tzw. „ŁRL” i „DRL”, lecz także dla nowych szczytów dezinformacji w drugim akcie.

Drugi akt tej groteskowej sztuki przyjął formę szeroko transmitowanego przemówienia, prezentującego składankę największych przebojów prokremlowskiej dezinformacji od 2014 roku, twierdząc, że:

Ta sterowana przez Kreml inscenizacja dała nam wgląd w umysły rządzącego autokraty i jego popleczników. Jeśli prokremlowska dezinformacja bywała momentami błazeńska w swoich desperackich konfabulacjach i była wyśmiewana przez zachodnich odbiorców i analityków, absurdystyczna tragikomedia Kremla była mrożącym krew w żyłach przedsmakiem tego, co ma nadejść. Jedyny odbiorca najwyraźniej słuchał kłamstw, które machina jego własnego autorstwa wyrzucała w ostatnich latach, i stał się — ironicznie — dezinformacji najbardziej brzemienną w skutki ofiarą.

Edycja [24/02/2022 – 10:52am]: Ten tekst został napisany zaledwie kilka godzin przed kolejnym nieuzasadnionym atakiem Kremla na Ukrainę. #StandWithUkraine

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist