Jeszcze niczego nie widziałeś!
Prezydent wciąż produkuje psikusy
Jak każdy dobry showman, Alaksandr Łukaszenka wie, że musi karmić publiczność nowymi numerami. Niedawny „sukces” z „Taśmami Nicka i Mike’a” to nie wszystko. W wywiadzie dla grupy najbardziej lojalnych tub propagandowych Kremla pan Łukaszenko z dumą oświadcza, że przechwycona rozmowa między niemieckimi i polskimi służbami specjalnymi nie została opublikowana w całości. Jeden z prowadzących relacjonuje rozmowę z Alaksandrem Łukaszenką:
[Łukaszenka] powiedział: „Śmialiście się ze mnie”. /—/ Założyliśmy tę stację w Grodnie (stację rozpoznania radioelektronicznego). Jest wyposażona w supernowoczesną technologię i pracują tam superprofesjonalni ludzie, którym udało się to przechwycić.
Więc to przechwyciliśmy. A wy słyszeliście tylko malutki fragment nagrania… Mówię wam: to, co dotąd słyszeliście, to nic, orzeszki. Nie potraficie sobie nawet wyobrazić, jakiego rodzaju informacje mamy i jakich smakołyków możecie się spodziewać”.
Kocioł Łukaszenki
Pan Łukaszenka opanował kluczowe elementy komedii: budowanie napięcia, wyczucie czasu, i dorzuca jeszcze kilka ciętych one-linerów, które sprawiają, że publiczność tarza się ze śmiechu.Rosyjski Pierwszy Kanał cytaty:
W końcu być może trochę za długo pozostałem na urzędzie. Włączasz żelazko i widzisz, jak przedstawiam program wyborczy. Nastawiasz czajnik – Łukaszenka już jest na nim. Włączasz telewizor – Łukaszenka już jest na nim. I tak dalej.
W wywiadzie Łukaszenka „żartuje”, że za protestami stoi zaledwie kilku drobnomieszczańskich ludzi; informatycy, którzy wzbogacili się dzięki jego mądrej polityce, tworząc w Białorusi lepsze warunki niż gdziekolwiek indziej. Te „lepsze warunki” są widoczne każdego dnia w Białorusi i przypomina się nam, że Łukaszenka wcale nie jest zabawny.
Nie jest prawowitym prezydentem
Wybryki Łukaszenki łatwo odbierać jako komiczne. Ma talent do ciętych ripost i pewną charyzmę. Podczas szczytu z jego rosyjskim odpowiednikiem Władimirem Putinem, osobowości i mowa ciała obu polityków mówiły wiele. Ale ważne jest, by pamiętać, że Łukaszenka nie zajmuje się żartami. To brutalny i przestraszony dyktator; według Wysokiego Przedstawiciela UE Josepa Borrella pozbawiony prawomocnego mandatu do pełnienia funkcji prezydenta Białorusi:
Sytuacja jest dla nas jasna. Uważamy, że wybory 9th sierpnia były sfałszowane.Nie uznajemy Łukaszenki za prawowitego Prezydenta Białorusi.
Zamiast opierać się na legalności konstytucji i przejrzystym głosowaniu powszechnym, Łukaszenka polega na groźbach, zastraszaniu, przemocy i sfałszowanych wyborach. Dziesiątki tysięcy ludzi biorą udział w protestach w całym kraju. Setki zostają aresztowane. Często pojawiają się doniesienia o torturach, przemocy i zastraszaniu. Liderzy ruchu opozycyjnego zostali zmuszeni do emigracji: dzieci Swiatłany Cichanouskiej były zastraszane; Maryja Kalesnikawa podarła swój paszport, aby uniemożliwić zmuszenie jej do wyjazdu za granicę. Teraz jest aresztowana, oskarżona o próbę zamachu stanu. Dyplomaci europejscy chronią laureatkę Nagrody Nobla i członkinię Rady Koordynacyjnej, Swiatłanę Aleksijewicz, przed zamaskowanymi, uzbrojonymi mężczyznami…
Białoruscy policjanci atakują cywilów; władze próbują sprowokować przemoc. Jak dotąd jedyne okno wybite podczas czterech tygodni protestów zostało wybite przez wysokiego rangą funkcjonariusza policji w Mińsku.
Większość policjantów nosi kominiarki. Oczywiście wstydzą się, że są zmuszani do bicia nieuzbrojonych protestujących, podczas gdy pan.Łukaszenka, nielegalny prezydent Białorusi, nadal wymyśla śmieszne falsyfikaty i dezinformację.
Górne zdjęcie: YouTube, zrzut ekranu z RT