Kolejne przypomnienie: sto sposobów na powiedzenie NIE pokojowi
Amerykańska propozycja 30-dniowego zawieszenia broni w rosyjskiej wojnie przeciwko Ukrainie została zaakceptowana przez prezydenta Ukrainy Zełenskiego. Następnie w Moskwie potraktowano ją w typowy sposób: kakofonia aluzji i sprzecznych stanowisk była artykułowana przez różnych przedstawicieli państwa, aby wytworzyć niepewność i zaciemnić rosyjskie intencje. Potem, pośród tej niepewności przesiąkniętej oczekiwaniem, sam Putin włączył się do dyskusji dopiero po kilku dniach celowej zwłoki.
Nie dziwi, że jego słowa były niejasne i niewiążące — wyrażały pozorną „otwartość na pomysł”, ale zostawiały pole do późniejszego wycofania się, poprzez odwołanie do nieokreślonych „rosyjskich żądań”. Kolejny sygnał próby zabezpieczenia się na wypadek różnych scenariuszy — komentarze Putina nie padły w bezpośredniej odpowiedzi na amerykańską propozycję, lecz zostały raczej wplecione w konferencję prasową z białoruskim dyktatorem Łukaszenką.
Najpierw doradca ds. bezpieczeństwa na Kremlu Uszakow przyjął propozycję chłodno, a rzecznik Pieskow grał na zwłokę, sugerując, że potrzebne są dodatkowe informacje. Nadal nie ma zbyt wielu informacji ze strony USA.Spotkanie Specjalnego Wysłannika Witkoffa z Putinem, ale tylko pewne sygnały co do przekazów: zabiegi o „ostrożny optymizm”, przy jednoczesnym okopywaniu się na nieokreślonych warunkach [czytaj: żądaniach] dołączonych do tego.
To jest kremlowski podręcznik negocjacji w pełnej krasie – zostawia się przestrzeń, by przerzucić winę za ewentualne załamanie rozmów, i zawsze przedstawiać Moskwę jako najbardziej konstruktywną stronę: pytanie zostało źle postawione, propozycja jest niekompletna. Trzeba spojrzeć na inne aspekty, itd. itd. itd.
Ale nie trzeba być ekspertem od kremlinologii, by zrozumieć prawdziwe znaczenie odpowiedzi Putina – i jest to jednoznaczne NIE.
„Musimy przyjrzeć się pierwotnym przyczynom”
Kluczowa formuła użyta przez Putina ilustruje prawdziwe stanowisko Rosji. Dlatego wypatruj tego w całym procesie: tzw. „pierwotnych przyczyn”, co jest kremlowskim skrótem myślowym oznaczającym:
- Pozbyć się Zełenskiego i kluczowych liderów, tak czy inaczej. Zainstalować w Kijowie marionetkowy reżim.
- Zatrzymać i wykoleić euroatlantycką integrację Ukrainy; brak członkostwa w UE, brak członkostwa w NATO. Utrzymać Ukrainę na wieczne czasy w niestabilnym zawieszeniu.
- Wykrwawić ukraińskie siły zbrojne. Żadnej pomocy z Zachodu.
- Oddać okupowane regiony Krymu, Doniecka, Ługańska itd.do Rosji.
- Ostatecznie rozczłonkować ukraińską państwowość, na przykład poprzez wymuszoną federalizację lub „obłastyzację” – de facto integrację z Rosją.
Nie jest tak trudno zrozumieć brzmienie słowa „NIE”. Nie daj się zwieść.