Koronawirus w Rosji: niezależni dziennikarze demaskują blef
Z ważnych powodów niezależni rosyjscy dziennikarze znajdują się w lepszej sytuacji niż wielu innych, aby przejrzeć prokremlowskie kampanie dezinformacyjne.
Jaka była reakcja rosyjskich dziennikarzy zajmujących się weryfikacją faktów na ostatnie przekazy dotyczące koronawirusa w mediach kontrolowanych przez Kreml? I czy zaczynamy dostrzegać zmiany w sposobie, w jaki dezinformacja jest postrzegana w Rosji?
Naukowcy, Putin, UE i sankcje
The Insider to rosyjski serwis internetowy z osobną sekcją zatytułowaną „Anti-Fake”, poświęconą ujawnianiu i obalaniu dezinformacji w prokremlowskich mediach.
W ciągu ostatniego tygodnia The Insider zakwestionował w państwowo kontrolowanym Channel One Russia (Pervy Kanal) szereg twierdzeń. Wśród nich były materiały o tym, że rosyjscy naukowcy jako pierwsi zmapowali genom koronawirusa, oraz o Władimirze Putinie jako jedynym przywódcy w Europie, który miał dość odwagi, by odwiedzić szpital z pacjentami z COVID-19.
Roman Dobrochotow jest redaktorem naczelnym The Insider.Przeczytaj jego wywiad dla EUvsDIsinfo: „„Wojna informacyjna” to termin używany przez Kreml do usprawiedliwiania dezinformacji”.
The Insider ujawnił, jak objęty sankcjami UE propagandysta państwowej telewizji Dmitry Kiselyov manipulował przekazem, aby zbudować historię o „upadku UE”. Podobnie The Insider przyjrzał się temu, jak różne prokremlowskie media miały trudności ze zbudowaniem narracji wzywającej do zniesienia sankcji UE i USA wobec Rosji w związku z COVID-19.
The Insider również skrytykował kontrolowaną przez państwo NTV za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o tym, że amerykański personel medyczny musiał używać plastikowych worków na śmieci, aby się chronić. W innym artykule TASS został zdemaskowany za nieprecyzyjny opis sposobu działania firm ubezpieczenia medycznego w Wielkiej Brytanii w związku z epidemią.
Chińska granica i Donald Trump
Innym ważnym niezależnym medium w Rosji jest TV Rain, które nadaje online poprzez swoją stronę internetową oraz na YouTube.
TV Rain ma cotygodniowy program zatytułowany „Fake News”.We własnych słowach celem programu jest „przegląd głównych programów informacyjnych i zrozumienie, jak próbują na nas wpływać poprzez manipulowanie liczbami, słowami i wideo.”
Maria Borzunova demaskuje dezinformację jako współprowadząca cotygodniowy program „Fake News” w niezależnej telewizji Dożd. Przeczytaj jej wywiad dla EUvsDisinfo: „Odwracanie uwagi odbiorców od prawdziwych problemów.”
Pod nagłówkiem „Zasłona dymna i kłamstwa w telewizji wokół koronawirusa” dziennikarze TV Rain zakwestionowali prokremlowskie przekazy, które twierdziły, że granica z Chinami jest całkowicie zamknięta.Krytykowali również władze za bagatelizowanie powagi sytuacji w celu ochrony referendum w sprawie poprawek do Konstytucji zaplanowanego na 22 kwietnia (referendum zostało później zawieszone).
Ponadto TV Rain przypomniała swoim odbiorcom o niektórych teoriach spiskowych promowanych przez kontrolowaną przez Kreml telewizję, w tym o jednej sugerującej, że prezydent USA Trump mógł stać za pandemią.
W swojej najnowszej audycji TV Rain skrytykowała Channel One Russia (Pervy Kanal) za dalsze rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o koronawirusie bez wyraźnego wskazania różnicy między rozrywką a wiadomościami.
„ZSRR umiera na naszych oczach”
Pytania, które zadaje sobie obecnie wielu doświadczonych dziennikarzy, brzmią: Co przyniesie przyszłość? Jak długo rosyjskie władze będą nadal uspokajać obywateli, że „de facto, nie mamy teraz epidemii”, jak uczyniły to 26 marca, podczas gdy w poniedziałek 30 marca miasto Moskwa wprowadziło kwarantannę. Jak długo odbiorcy będą nadal ufać informacjom, które otrzymują w kontrolowanych przez państwo kanałach telewizyjnych?
Dziewięć dni temu zapytaliśmy sześciu rosyjskich dziennikarzy i analityków politycznych, czego się spodziewać. Jeden z nich mówił o powrocie „bumerangu informacyjnego” – tj.o tym, jak globalny charakter pandemii COVID-19 zagraża próbom Kremla izolowania Rosji i monopolizowania krajowej narracji za pomocą propagandy.
Jak dotąd media kontrolowane przez Kreml radziły sobie z kryzysem koronawirusowym? I czego powinniśmy się spodziewać pod względem dezinformacji? Sześciu niezależnych rosyjskich dziennikarzy i analityków politycznych przedstawiło swoją ocenę 21 marca.
W tweecie opublikowanym w piątek dziennikarz Konstantin Eggert przedstawił swoją krótką ocenę tego, jaki wpływ propaganda dotycząca koronawirusa może mieć na postrzeganie propagandy wśród rosyjskich odbiorców.
С нарастанием эпидемии прямо на глазах умирает СССР – на этот раз в умах. Очень скоро всех окончательно перестанет волновать "ужас у "хохлов", как "опустела Прибалтика" и тд. Правда, нелюбовь к Америке, которая "изобрела вирус", правда, у многих выживет. Согласны?
— Konstantin Eggert MBE (@kvoneggert) March 27, 2020
Konstantin Eggert: Wraz z narastaniem epidemii ZSRR umiera na naszych oczach – tym razem w ludzkich umysłach. Już wkrótce wszyscy przestaną się przejmować „horrorem na Ukrainie” i tym, że państwa bałtyckie są „opuszczone” itd. Niechęć do Ameryki, która „wymyśliła wirusa”, jednak przetrwa wśród wielu ludzi. Zgadzasz się?
Czas pokaże, czy uwaga rzeczywiście przesunie się z ataków informacyjnych na sąsiednie kraje Rosji w stronę silniejszego, już istniejącego myślenia spiskowego o antyamerykańskim charakterze.
Górne zdjęcie: program Fake News stacji TV Rain kpi z objętego sankcjami UE prowadzącego państwowej telewizji Dmitrija Kisielowa.Tekst w dymku mówi: „Pójdę na samoizolację”.