Korzystanie z szału spiskowych teorii na temat koronawirusa
Ponieważ kryzys związany z COVID-19 nadal monopolizuje życie publiczne na całym świecie, teorie spiskowe na temat wirusa wciąż zyskują na sile – a media prokremlowskie chętnie wskakują na ten wóz.
Niewiele wydarzeń w najnowszej historii tak nagle i bezwzględnie obnażyło słabości oraz kruchość współczesnego życia jak wybuch epidemii COVID-19. W ciągu zaledwie kilku krótkich miesięcy wirus dogłębnie przekształcił życie na całym świecie, bez widocznego końca i bez realnej możliwości „powrotu do normalności” dopóki nie zostanie opracowana szczepionka. Wyzwanie dla naszych społeczeństw ma bezprecedensową skalę, a konsekwencje i wpływ pandemii nadal są niemożliwe do oszacowania.
W warunkach takiej niepewności – łączącej lęk o zdrowie związany z nową chorobą, niepewność ekonomiczną, izolację społeczną oraz wyjątkowo restrykcyjne środki rządowe – nie dziwi, że dezinformacja i fałszywe informacje rozkwitają bardziej niż zwykle. Rzeczywiście, historia pokazuje, że powszechna dezinformacja jest cechą wspólną pandemii – zjawiskiem, za które częściowo odpowiada ludzka psychika i poznanie. Niepewność skłania nas do szukania odpowiedzi, które pomogą nam zrozumieć, co się dzieje, co może utrwalać skróty myślowe i błędy logiczne, prowadzące nas do akceptowania fałszywych wniosków.Jednocześnie obecna infodemia jest również pogłębiana przez wadliwą strukturę bodźców środowiska internetowego, a w szczególności mediów społecznościowych – które faworyzują tanie, niskiej jakości informacje o silnym ładunku emocjonalnym kosztem treści wysokiej jakości, rzetelnie opracowanych na podstawie badań. (Na ich korzyść należy zaliczyć to, że platformy podejmują obecnie kroki, by złagodzić ten problem, choć z ograniczonym powodzeniem.)
Teorie spiskowe wchodzą do głównego nurtu… z pomocą Kremla
Nawet gdy UE i inne kraje zaczynają przygotowywać strategie wychodzenia z kwarantanny, infodemia nie wykazuje oznak słabnięcia. W szczególności teorie spiskowe wokół COVID-19 nadal zalewają cyfrowy krajobraz, rozprzestrzeniając się w czasie rzeczywistym i w niektórych przypadkach nawet przenikając do świata rzeczywistego – czasem z alarmującymi konsekwencjami. Nowy wirusowy film „Plandemic” jest tylko najnowszym przykładem tego niepokojącego trendu – już obejrzany ponad 8 milionów razy, twierdzi, że tajemnicza klika wykorzystuje kryzys COVID-19 jako przykrywkę do czerpania zysków i umacniania władzy.
Warto zauważyć, że znaczna część tego rozpowszechniania nie ma złośliwych intencji.Chociaż główni architekci teorii spiskowych często kierują się egoistycznymi motywami, takimi jak zysk lub pragnienie uznania, wielu ich wyznawców jest po prostu ofiarami oszustwa i przyczynia się do rozprzestrzeniania tych teorii spiskowych z powodu autentycznej, choć błędnej wiary. Na tym polega różnica między dezinformacją a misinformacją; ta pierwsza jest moralnie naganna, ponieważ celowo żeruje na ludzkich lękach i słabościach.
Nie jest więc niczym zaskakującym, że boom na teorie spiskowe dotyczące koronawirusa doskonale pasuje do kremlowskiej machiny dezinformacyjnej, która ma długą historię promowania teorii spiskowych na szeroki wachlarz tematów (Soros, „globalne elity”, zachodnie operacje pod fałszywą flagą… lista jest długa). Jeśli chodzi o koronawirusa, media prokremlowskie również rozpowszechniają teorie spiskowe od samego początku wybuchu epidemii: nasz pierwszy odnotowany przypadek na ten temat, z 22 stycznia, twierdzi, że koronawirus został „prawdopodobnie opracowany w natowskich biolaboratoriach”. Co istotne, pochodzenie tej teorii spiskowej w kremlowsko powiązanej sferze medialnej potwierdzają dane firmy analitycznej Semantic Visions, która ustaliła, że pierwsza w historii wzmianka o tym, jakoby COVID-19 był wyprodukowaną w USA bronią biologiczną, pochodziła z tvzvezda.ru — państwowego medium prowadzonego przez rosyjskie Ministerstwo Obrony — z 20 stycznia.Ta teoria spiskowa została w tym tygodniu ponownie powtórzona w różnych formach (zob. tutaj, tutaj, tutaj oraz tutaj).

Media prokremlowskie wskakują na nową karuzelę teorii spiskowych
W tym tygodniu interesująco było obserwować, jak media prokremlowskie podchwytują inne teorie spiskowe dotyczące koronawirusa, które powstały i rozprzestrzeniły się innymi kanałami. Bill Gates i jego złowrogi „spisek z mikroczipem w szczepionce” byli jednym z głównych celów – zob. na przykład tutaj, tutaj oraz tutaj. Absurdalnie, Gates jest również oskarżany o sparaliżowanie 496 000 dzieci w Indiach szczepionką przeciw polio oraz o dążenie do zmniejszenia populacji świata za pomocą szczepionek od ponad 15 lat. Gates od dawna ostrzegał przed zagrożeniami wynikającymi z nieprzygotowania na nową globalną pandemię i zmobilizował znaczące zasoby w walce z koronawirusem, w tym na opracowanie szczepionki. W rezultacie stał się chłopcem do bicia dla aktywistów antyszczepionkowych – a media prokremlowskie wydają się więcej niż chętne, by w tym uczestniczyć.(Aby dowiedzieć się więcej o Billu Gatesie i antyszczepionkowej kampanii dezinformacyjnej Kremla, zob. tutaj.)
W odniesieniu do Gatesa przywoływano także inne przypadki, odwołujące się do konspiracjonistycznego pojęcia „globalnych elit” rzekomo organizujących pandemię – narracji w dużej mierze zbieżnej z przywołanym wyżej filmem „Plandemic”. Na przykład widzieliśmy twierdzenia, że WHO jest częścią globalnego rządu, a koronawirus jest pretekstem do globalnej kolorowej rewolucji; że koronawirus jest grą koordynowaną przez przemysł farmaceutyczny i medialny; oraz że masoni zaczęli „czipować” ludność Ukrainy. (Nie, nie i nie.) Jeden kreatywny przypadek twierdził również, że dr Anthony Fauci, ciesząca się dużym szacunkiem publiczna twarz reakcji rządu USA na pandemię, zagroził prezydentowi Trumpowi „poważną epidemią” z powodu swoich osobistych sympatii dla Hillary Clinton. Inny utrzymywał, że „diaboliczni Władcy Ciemności” wyprodukowali pandemię i „dopuszczają się masowego ludobójstwa”.
Szczególnie destrukcyjna odmiana teorii spiskowej, wedle której pandemia jest narzędziem masowej kontroli, łączy koronawirusa z technologią 5G – i w ostatnich tygodniach doprowadziła ona do ataków podpaleń i aktów wandalizmu na masztach telefonii komórkowej w kilku krajach europejskich.Ale to oczywiście nie powstrzymało News Front przed fałszywym twierdzeniem, że amerykański sekretarz obrony przyznał, iż 5G stanowi zagrożenie dla ludzi. (Nie przyznał, a nie stanowi.) Nawiasem mówiąc, News Front znalazł się w najnowszej akcji usunięcia przeprowadzonej przez Facebooka za angażowanie się w skoordynowane nieautentyczne działania – więcej na ten temat tutaj.
Na koniec, aby domknąć listę, inne teorie spiskowe dotyczące koronawirusa w tym tygodniu obejmowały twierdzenia, że wirus rozprzestrzenia się w zależności od rasy; że nie ma pandemii i COVID-19 jest taki jak grypa; oraz że testy na COVID-19 prawdopodobnie zakażają pacjentów we Włoszech i Hiszpanii.
