Kreml hashtaguja tę wojnę
Na kilka tygodni przed rosyjskim atakiem na Ukrainę specjaliści wojskowi zaczęli pytać o dziwne oznaczenia na pojazdach wojskowych gromadzonych wzdłuż granic. Kilka pojazdów miało na drzwiach lub maskach biały znak Z, a eksperci próbowali zrozumieć, co on oznacza.
Teraz już wiemy.
Z to próba stworzenia „fajnego” symbolu wojny. Litera Z jest używana w hashtagach w mediach społecznościowych: „#ZaМир” – za pokojem. Warunek Kremla dla tej wojny był kłamstwem; próba sprzedania wojny, ups, Operacji Specjalnej, jest kłamstwem. Nawet słowa „wojna” nie wolno używać; rosyjskie władze zakazały mediom nazywania wojny wojną.
Łacińska litera Z działa jako rozpoznawalna etykieta, którą dzieci mogą rysować na ścianach. Odpowiadająca jej cyrylicka litera З wygląda jak cyfra 3 (trzy), a jej użycie uruchomiłoby lawinę żartów, nawiązujących do szkolnej oceny 3 – najniższej zaliczającej – „dostateczny”. Rosyjskie słowo „троечник” zazwyczaj tłumaczy się jako „nieudacznik”. Specjaliści od marketingu nazwaliby to kiepskim wizerunkowo.
Postmodernistyczna wojna
Rosyjski dziennikarz Maksim Trudolubow pisze w eseju, że przez kilka lat Kreml tworzył iluzoryczne państwo rosyjskie, w którym wszystko, co realne, było ignorowane jako „obce”, „ekstremistyczne” lub „terrorystyczne”.Pisarz Peter Pomerantsev pisał o tym w swojej książce z 2014 roku Nothing is True and Everything is Possible. Wieloletni pomocnik Kremla Wiaczesław Surkow, zawodowy dramaturg, wykreował ideologię państwową, opartą na systemie postmodernistycznych iluzji.
W tym kontekście uroczy hashtag jest w operacji wojskowej nie mniej ważny niż amunicja oraz olej napędowy dla ciężarówek i czołgów.
Jednak Z nie jest jedynie symbolem Sił Zbrojnych dla wojny przeciwko Ukrainie. Kreml próbuje wypromować Z jako symbol rosyjskiej jedności. Spotykamy Z w petycji grupy dość mało znanych pisarzy wyrażających poparcie dla ataku na Ukrainę. Rada regionalna w Rostowie, sąsiadującym z Ukrainą, zmieniła swoją pisownię, używając łacińskiej litery Z. Widzimy Z w nagraniu wideo, na którym młodzi mężczyźni w czarnych koszulach skandują imię przywódcy. Rozgorączkowany mężczyzna w nagraniu potępia głosy w Rosji protestujące przeciwko wojnie:
Niektórzy ludzie, tutaj w Rosji, udając aktywistów, używają obłudnych haseł w rodzaju „Wstyd mi” i wzywają ludzi do protestu. Ulice Rosji są zapleczem frontu naszych sił zbrojnych i nie pozostawimy ich bez ochrony. Misja zostanie wypełniona.
I spotykamy Z w mrożącej krew w żyłach akcji, zorganizowanej przez kierownictwo hospicjum dla dzieci umierających na białaczkę.Dzieci ustawiły się w kolejce na zewnątrz hospicjum, aby uformować literę „Z” i zademonstrować poparcie dla wojny.
Kreml atakujący Rosję
Bomby spadają na Ukrainę, rosyjskie wojsko bierze na cel cywilów. Od Mołdawii nad Morzem Czarnym po Polskę kilkaset tysięcy Ukraińców szuka bezpiecznego schronienia poza strefą wojny. W niedzielę 6 marca Rosja zorganizowała ogólnokrajowy festiwal chóralny, mobilizując śpiewaków z całego kraju do wykonania „ZаМир” – „Za pokój”.
Ale Z nie jest tylko sposobem kłamania o wojnie. Jak widzieliśmy w cytacie powyżej, wróg Rosji jest także wewnątrz. Pod sztandarem Z rosyjskie społeczeństwo obywatelskie i wszelkie formy sprzeciwu są atakowane. Jedna z najstarszych i najbardziej szanowanych rosyjskich organizacji społeczeństwa obywatelskiego, Memoriał, została napiętnowana jako „zagraniczny agent” i otrzymała zakaz działalności w Rosji. Biura organizacji zostały „przeszukane” przez policję, która zostawiła wiadomość dla pozostałych pracowników: „Memoriał jest skończony” – oraz duże, starannie nabazgrane Z. „Memoriał” był na początku błędnie zapisany jako „Memoreal”, ale policjant, który faktycznie potrafił czytać i pisać, poprawił to.

Nie mamy pojęcia o procesach decyzyjnych, które poprzedziły nielegalny i brutalny atak na Ukrainę, ale ustanowienie „cool” symbolu wydaje się być priorytetem.Teraz Z stało się widocznym symbolem agresji przeciwko pokojowemu sąsiadowi i ucisku wobec własnych obywateli Rosji.
Z jest ostatnią literą standardowego alfabetu łacińskiego. Opór Ukrainy daje nadzieję, że Z jest ostatnią literą w kremlowskim systemie represji.