Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Ławrow powtarza wyświechtane, stare kłamstwa, ale prawie nie ma już nikogo, kto chciałby ich słuchać

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • pl
  • ua
  • ro
Click here to request the narration for this article

1 marca rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow miał wystąpić na Konferencji Rozbrojeniowej ONZ w Genewie. Rutynowy obowiązek dla najwyższego dyplomaty Rosji. Tyle że tym razem pan Ławrow postanowił wygłosić oświadczenie za pośrednictwem wcześniej nagranego przekazu wideo, ponieważ po niesprowokowanej inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego większość Europy zamknęła swoją przestrzeń powietrzną dla rosyjskich samolotów, choć szwajcarska przestrzeń powietrzna pozostała otwarta.

Co jednak ważniejsze, rosyjskie oświadczenie wypadło blado w niemal pustej sali konferencyjnej, ponieważ większość dyplomatów opuściła salę w proteście przeciwko rosyjskiej agresji na pokojowego sąsiada. Nie można oczekiwać, że ktokolwiek będzie siedział i bezczynnie słuchał, jak Rosja aktywnie szerzy dezinformację i fałsz na temat swojej agresji przeciwko Ukrainie.

Zgodnie z oczekiwaniami pan Ławrow natychmiast wykorzystał okazję, by przekazać kolejną dawkę dobrze znanej kremlowskiej dezinformacji. Choć okoliczności jego wystąpienia były nietypowe, treść już nie – szeroki wachlarz dobrze znanych kremlowskich fałszerstw dotyczących kontroli zbrojeń, rozbrojenia i nierozprzestrzeniania.

Złośliwe kłamstwa, by usprawiedliwić nielegalną wojnę

Pan Ławrow natychmiast przeszedł do formułowania szerokiego zakresu oskarżeń wobec Ukrainy, powtarzając te same kłamstwa, które EUvsDisinfo wcześniej obaliło i zdemaskowało.Jednak minister wydawał się w dużej mierze odwoływać do rodzaju orwellowskiej nowomowy, która jest coraz częściej używana przez Kreml.

Pan Ławrow poruszył również temat Konferencji Rozbrojeniowej – kontroli zbrojeń, rozbrojenia i nierozprzestrzeniania. Jednak oświadczenie obfitowało w dezinformację, bezpodstawne oskarżenia i słabo zawoalowane groźby. Minister wysunął całkowicie niepoparte dowodami twierdzenia, że Ukraina zamierzała pozyskać broń jądrową, mimo że Ukraina nigdy nie odstąpiła od swoich zobowiązań wynikających z Memorandum budapeszteńskiego. Jednak ta narracja dezinformacyjna jest powszechna w próbach Kremla, by usprawiedliwić inwazję na Ukrainę.

Minister spraw zagranicznych wezwał wszystkie państwa „do odmowy podejmowania jakichkolwiek działań mających na celu demontaż architektury kontroli zbrojeń, nierozprzestrzeniania i rozbrojenia”. Dziwne wezwanie, ponieważ Rosja próbuje demontować istniejącą architekturę kontroli zbrojeń, czego przykładem jest upadek Traktatu o likwidacji pocisków jądrowych pośredniego zasięgu. Jednak ta narracja dezinformacyjna doskonale wpisuje się w jedno z ulubionych zajęć Kremla – obwinianie Zachodu za wszystkie problemy świata.Nie dziwi, że pan Ławrow powtórzył wszystkich pięć najważniejszych rosyjskich mitów na temat NATO.

Oczywiście rosyjscy eksperci ds. kontroli zbrojeń doskonale wiedzą, że aranżacja NATO dotycząca współdzielenia broni jądrowej jest w pełni zgodna z Traktatem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, ale żadne rosyjskie oświadczenie na ten temat nie byłoby kompletne bez wysuwania fałszywych twierdzeń, że amerykańska broń jądrowa w Europie zagraża Rosji.

Rzuć wszystko na ścianę i zobacz, co się przyklei

Pan Ławrow nie omieszkał też zagrać kartą „Rosja jest konstruktywnym i odpowiedzialnym aktorem”, wzywając do zakazu rozmieszczania broni w przestrzeni kosmicznej. Ponieważ przestrzeń kosmiczna jest powszechnie uznawana za „globalne dobro wspólne”, z którego korzysta cała ludzkość, takie apele rzeczywiście wydają się rozsądne. Jednak rzekomo Rosja już opracowała i przetestowała broń bazującą w przestrzeni kosmicznej i teraz wydaje się wykorzystywać apele o zakaz jako taktykę przeciągania, aby utrzymać swoją postrzeganą przewagę. Dlatego UE wielokrotnie sprzeciwiała się próbom wykorzystywania rezolucji Pierwszego Komitetu ONZ do tego celu.Twierdzenie, że „negocjacje w sprawie zapobiegania wyścigowi zbrojeń w przestrzeni kosmicznej stworzyłyby sprzyjający kontekst dla postępów w kierunku rozbrojenia nuklearnego”, wydaje się raczej próbą wykorzystania przestrzeni kosmicznej do ponownego rozbudzenia zachodniego zainteresowania rozmowami o kontroli zbrojeń z Rosją.

Ostatecznie wyglądało na to, że to przemówienie było bardziej ćwiczeniem z „odhaczania wszystkich punktów” niż wkładem w międzynarodowy dyskurs na temat kontroli zbrojeń. Pojawiły się typowe przytyki pod adresem USA za nieprzyjęcie Traktatu o całkowitym zakazie prób jądrowych oraz za brak elastyczności w negocjacjach dotyczących JCPOA. Potępiono AUKUS, być może jako przyjazny ukłon w stronę Chin. A najbardziej cynicznie ze wszystkiego wezwano do poszanowania zobowiązań wynikających z Konwencji o zakazie broni chemicznej — zaledwie trzy dni przed rocznicą otrucia Siergieja Skripala substancją chemiczną zakazaną przez tę samą Konwencję.

Podsumowując, to wystąpienie wydaje się raczej pośpieszną próbą recyklingu tych samych, starych narracji dezinformacyjnych, którymi Kreml posługiwał się przez lata na różnych forach dyplomatycznych. To stary trik z kremlowskiego podręcznika — „rzucić wszystko na ścianę i zobaczyć, co się przyklei”. Tyle że tym razem tych, którzy są gotowi słuchać, jest niewielu i są nieliczni.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist