Media prokremlowskie o kampanii wyborczej w USA
Przedwyborcza kampania w USA nie umyka uwadze mediów prorosyjskich, prokremlowskich.
Sputnik rzeczywiście częściej informuje o Donaldzie Trumpie niż o pozostałych kandydatach.
„Świetne relacje z Putinem”
Przegląd 29 artykułów, które Sputnik poświęcił prawyborom w USA między 21 a 28 kwietnia, pokazuje, że w ich nagłówkach Trump jest wymieniany trzy razy częściej niż Hillary Clinton i niemal tak często jak wszyscy pozostali kandydaci razem wzięci.
Sputnik preferuje cytowanie tych stanowisk Trumpa, które współbrzmią z prokremlowskimi narracjami.W tym tygodniu podkreślono jego słowa: “Będziemy mieć świetne relacje z Putinem i Rosją“.
Sputnik przedstawił go również jako “zmęczonego i znużonego” amerykańskim antagonizmem wobec Rosji: „Dlaczego to Niemcy nie rozmawiają z NATO o Ukrainie? […] Dlaczego to my zawsze jesteśmy tymi, którzy przewodzą, potencjalnie w trzeciej wojnie światowej, okej, z Rosją?”, cytuje republikańskiego polityka.
Odważny, proputinowski polityczny maverick
Russia Today z kolei donosi, jak Aleksiej Puszkow, przewodniczący Komisji Dumy ds. Spraw Zagranicznych, chwali pragmatyzm Trumpa i gotowość do współpracy, jednocześnie ostro krytykując Hillary Clinton.
Aljazeera wyciąga swoje wnioski: „Donald Trump jest odważnym, proputinowskim politycznym maverickiem, który zakończyłby amerykańskie wojny zagraniczne i być może zniósł sankcje wobec Moskwy. […] Rosyjska państwowa telewizja [..] nie pozostawia wątpliwości co do tego, kogo Moskwa wspiera w listopadowych wyborach prezydenckich w USA: ‘The Donald’.”
RT się nie zgadza: artykuł opiniotwórczy opublikowany w tym tygodniu stwierdza:
„Część amerykańskiego establishmentu uważa, że Kreml wspiera Donalda Trumpa. Nie wspiera. Jednak wielu Rosjan obawia się, że przyszła prezydent Hillary jeszcze bardziej pogorszy i tak już fatalne relacje między Moskwą a Waszyngtonem.”