Mołdawia: presja polityczna w gazociągu
Rurociągi gazowe Mołdawii traciły ciśnienie, podczas gdy rosyjska presja polityczna — w postaci gróźb odcięcia dostaw gazu — narastała wobec niedawno wybranego, proreformatorskiego rządu Partii Działania i Solidarności (PAS). PAS doszła do władzy w lipcu, obiecując Mołdawię zorientowaną na UE.
W ubiegłym miesiącu wywołano kryzys cen gazu, który — jak się wydaje — zgrano w czasie ze zbliżającym się sezonem zimowym, wykorzystując gaz jako broń geopolityczną. Rosyjska państwowa spółka gazowa Gazprom podniosła ceny dostaw gazu dla wspólnej rosyjsko-mołdawskiej spółki gazowej Moldovagaz z 550 do 790 dolarów za tysiąc metrów sześciennych oraz zmniejszyła ilość gazu o około jedną trzecią.Mołdawia ogłosiła stan wyjątkowy i zaczęła importować gaz z innych krajów, przy wsparciu UE, po wygaśnięciu kontraktu z Gazpromem z końcem września.
Powiedz mi, jaka jest cena
Ile Mołdawia powinna zostać obciążona w nowym kontrakcie gazowym? Według rzecznika prezydenta Putina Dmitrija Pieskowa oraz prorosyjskich, prokremlowskich mediów idących za jego przekazem: Gazprom zaoferował uczciwą cenę opartą na decyzji komercyjnej.
Twierdzenia, oskarżenia i dezinformacja
Poza pierwszą narracją Pieskowa o „czystym biznesie”, możemy zidentyfikować inne główne narracje rozpowszechniane przez prokremlowski ekosystem medialny, które próbują wyjaśnić, dlaczego rozwinął się kryzys gazowy, kto był za niego winny oraz co było konieczne, by go rozwiązać.
„Kontrakty wygasają, teraz rusofobiczna Sandu musi zapłacić”
Kontekst jest taki, że Kreml stracił swojego lojalnego sojusznika w mołdawskim rządzie, byłego prezydenta Igora Dodona, w 2020 roku. Teraz, w ocenie Kremla, zorientowana na reformy polityka obecnej prezydent Mai Sandu i jej rządu musi mieć swoją cenę. Niektóre narracje forsowane przez rosyjskie media państwowe opierają się na idei, że Zachód okrąża Rosję i knuje przeciwko niej spisek.Przykłady obejmują te cytaty z rosyjskiej telewizji państwowej Rossiya 1: „Rusofobiczna Mołdawia jest pionkiem w szachowej rozgrywce Waszyngtonu i Brukseli” oraz „Sandu gra do jednej bramki z również rusofobicznym Kijowem, dołączając do Platformy Krymskiej. Sandu musi zapłacić cenę i zostać za to ukarana.”
Rosyjskie media państwowe działające w Mołdawii, takie jak lokalna wersja agencji informacyjnej Sputnik czy Komsomolskaya Pravda, największa gazeta w Mołdawii i będąca własnością Rosjan, były szczególnie ofensywne. Nagłówki Sputnika zawierały m.in. takie przykłady: „Nie możesz pluć w twarz krajowi, od którego prosisz o zniżkę na dostawy gazu” oraz „Pośrednio wypowiadając Rosji wojnę, nie dostaniesz dobrej ceny na gaz”. Historia, która zyskała największy rozgłos na Facebooku, pochodziła ponownie z Komsomolskaya Pravda, która pytała, czy to w porządku „ugryźć rosyjskiego niedźwiedzia i potem domagać się zniżki na gaz”.”””Teraz mówi czytelnikom: „Podjęto decyzję: gaz jest dwa razy droższy niż wcześniej”.
Pozostając w sferze psychologicznych fobii, jedna z pobocznych narracji twierdziła, że „Mołdawia jest ofiarą zachodnich rusofobów”.
„Spisek mający udusić Naddniestrze”
Inne narracje odwracają logikę „to tylko kwestia pieniędzy” do góry nogami, pomijając, kto podniósł ceny gazu i ograniczył wolumeny. Ten zwrot pojawił się w narracjach kilku rosyjskich mediów, w tym Izvestiya, NTV, Regnum, Fondsk.ru, oraz innych, które twierdziły, że „Sandu chciała udusić Naddniestrze/Sandu musi dać zapewnienia w sprawie Naddniestrza”. (Region Naddniestrza zgromadził dług w wysokości około 10 razy większej niż kwota, której Gazprom żąda od Moldovagaz. Gazprom nie wysuwa żadnych roszczeń wobec Naddniestrza.)

„Alternatywni dostawcy gazu są beznadziejni”
W październiku Mołdawia zwróciła się do UE o pomoc, która została zaoferowana 28 października w wysokości 60 mln euro w ramach nowego programu wsparcia budżetowego. Mołdawia z powodzeniem zwróciła się także do innych krajów w sprawie importu gazu, w tym Ukrainy i Polski. Działanie to zostało odrzucone lub wyśmiane w dezinformacji rozpowszechnianej przez prokremlowskie media.Kluczowe rosyjskie państwowe kanały telewizyjne nadały ton: flagowy program Rossii 1 60 Minut określił zwrócenie się Mołdawii do Ukrainy po gaz jako „absurdalne, biorąc pod uwagę, że Ukraina marznie”. Vremya pokazhet na Kanale 1 nazwał obietnicę Ukrainy, że dostarczy gaz Mołdawii, „polityczną gadką, a nie biznesem”, podczas gdy telewizyjny kanał rosyjskich sił zbrojnych Zvezda [„Gwiazda”] nazwał decyzję Mołdawii o kupowaniu gazu od kogoś innego niż Gazprom „blefem”.
W prokremlowskim ekosystemie medialnym ciężkie kalibry są zawsze powielane, przeżuwane lub promowane przez liczne mniejsze prokremlowskie podmioty i platformy medialne w Rosji i poza nią. Jak wytyczający szlak, pokazują drogę tłumowi, a ich zatwierdzone przez partię przekazy docierają do odbiorców na całym świecie w kluczowych językach.
„Rząd Sandu upadnie”
Teza, że rząd Sandu oraz sama Mołdawia stoją na krawędzi rozpadu, jest rodzajem parasolowej narracji, która zbiera inne tropy, by pokazać daremność wyboru rządu, który nie podąża za linią z Moskwy.Opracowano szereg narracji twierdzących na przykład, że gospodarka wkrótce się załamie, że szykuje się kryzys systemowy, że szersze funkcje społeczne przestaną działać, a nadchodząca zima będzie dewastująca.
Te „Kremlowskie Klasyki” wykazują podobieństwa do dezinformacji obserwowanej w związku ze zmianami politycznymi, najbardziej wyraźnie podczas Pomarańczowej Rewolucji na Ukrainie. Zobacz przypadki w naszej bazie danych tutaj.
Jaką rolę odegrała dezinformacja? Czy była skuteczna?
Po pierwsze, dla rosyjskiej publiczności krajowej ta dezinformacja wspiera stale obecną prokremlowską narrację, że Rosja jest oblężoną twierdzą. Po drugie, krytykowanie Ukrainy i Polski stało się dla Kremla niemal odruchem.
W odniesieniu do Mołdawii można zasadnie założyć, że dezinformacja zwiększyła presję na mołdawskie władze podczas negocjacji gazowych. Wywołała niepewność co do tego, jakie żądania pojawią się dalej w rozmowach. Innym celem wydaje się było stworzenie niepewności i niepokoju w społeczeństwie mołdawskim, co wymagało, by władze znalazły pospieszne rozwiązanie kryzysu gazowego, tworząc dodatkową presję.
W czasach plotek związanych z kryzysem, myśli spiskowe, a nawet panika, mają bardzo podatny grunt.Rząd musi panować nie tylko nad faktyczną istotą kryzysu, lecz także poświęcić czas i uwagę zarządzaniu spokojem społecznym oraz odpornością psychiczną. Nadrzędna narracja przyczynia się do zachwiania stabilności politycznej, a nawet do wywołania paniki.
Komunikacja strategiczna Mołdawii
Komunikacja strategiczna prowadzona przez rząd była, w porównaniu z innymi sytuacjami, bardziej proaktywna: dostarczała społeczeństwu wiarygodnych informacji, nawiązywała kontakt z UE i partnerami oraz przedstawiała opinii publicznej konkretne rozwiązania. Według mołdawskich obserwatorów, takich jak Ion Preasca, redaktor naczelny portalu gospodarczego Mold-Street.com, istnieją podstawy, by sądzić, że ta komunikacja pomogła utrzymać spokój i ograniczyła wpływ dezinformacji.
Narracja dezinformacyjna głosząca, że „Mołdawia jest marionetką UE i USA”, została skutecznie podważona zarówno przez mołdawskie władze, jak i UE, poprzez podkreślanie, że decyzje będą najpierw podejmowane w Kiszyniowie, a UE nie będzie naciskać w określonym kierunku. Tak, UE zapewniła wsparcie, w tym finansowanie, ale w odpowiedzi na mołdawski wniosek. Jednocześnie fakt, że UE udzieliła wsparcia, wykorzystano do przeciwdziałania dezinformacji związanej z kryzysem gazowym.
Jak to się skończyło?
Kryzys gazowy został na razie rozwiązany poprzez zawarcie nowego pięcioletniego kontraktu, obejmującego mechanizm obliczania cen.Sytuacja się uspokoiła: gaz płynie. Naddniestrze otrzymuje gaz i produkuje swoją część energii elektrycznej.
Okres intensywnego przekazu publicznego i dezinformacji w prorosyjskich, prokremlowskich mediach poprzedził ten rezultat i stworzył niepewność co do przyszłych dostaw energii. Rząd Mołdawii zaangażował opinię publiczną i pomógł uspokoić atmosferę. Uruchomiono wsparcie UE i partnerów. Tym razem dezinformacja nie zadziałała.
Zobacz nasze wcześniejsze artykuły o wyborach w Mołdawii tutaj oraz tutaj.