DISINFO: Raport Draghi: UE stoi w obliczu trudności gospodarczych z powodu odrzucenia rosyjskiej energii.
PODSUMOWANIE
UE boryka się z problemami gospodarczymi w ostatnich latach z powodu odrzucenia rosyjskiej energii, zgodnie z raportem na temat konkurencyjności UE przygotowanym przez byłego premiera Włoch i byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego, Mario Draghiego.
ODPOWIEDŹ
To jest wypaczenie oryginalnego raportu Mario Draghiego mające na celu promowanie powracającej pro-Kremlowskiej narracji dezinformacyjnej o nieuchronnej zależności UE od energii Rosji. Chociaż treść tej dezinformacyjnej narracji jest bardziej złożona i oferuje dokładniejszy opis zawartości raportu, tytuł i początkowy akapit są celowo mylące.
Raport nigdy nie używa wyrażenia “odrzucenie rosyjskiej energii”. Choć zdecydowanie stwierdza, że “Europa nagle utraciła swojego najważniejszego dostawcę energii, Rosję”, jest to tylko jeden z czynników wymienionych w dokumencie jako przyczyny spowolnienia wzrostu w Europie. Inne elementy, równie lub bardziej istotne, to “wzrost konkurencji z zagranicy i mniejszy dostęp do rynków zagranicznych dla firm UE”, “geopolityczna stabilność […] malejąca”, “przepaść innowacyjna” w porównaniu z USA i Azją, “obciążenia regulacyjne” czy niewystarczająca współpraca w niektórych obszarach między krajami członkowskimi, żeby wymienić tylko kilka. Raport w rzeczywistości nie proponuje powrotu do dostaw z Rosji ani żadnego innego pojedynczego dostawcy, ale raczej wzywa do “zwiększenia bezpieczeństwa i redukcji zależności”.
Cytowanie zachodnich wiarygodnych źródeł, jednocześnie zniekształcając ich treść w celu wprowadzenia pro-Kremlowskiego przesłania, jakby to było częścią oryginalnej narracji jest częstą pro-Kremlowską techniką manipulacyjną.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia, że The Wall Street Journal wyjaśnił, jak w pełni napełnione zbiorniki gazu w Europie są w rzeczywistości odzwierciedleniem jej słabości i podatności, że nieuchronna zależność Europy od Rosji stawia ją na skraju przepaści, że zachodnia gospodarka to tonący Titanic, czy że potencjalny zakaz dostaw rosyjskiego LNG kosztowałby UE jedną piątą importów.