DISINFO: Estonia obawia się wpływu Sputnika.

DANE DOTYCZĄCE PRZYPADKU DEZINFORMACJI

Tłumaczenia AI:

Tagi:

Sputnik
Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

DISINFO: Estonia obawia się wpływu Sputnika.

PODSUMOWANIE

Zagrożenia dla dziennikarzy Sputnika w Estonii wskazują, że kraj musi obawiać się ich wpływu na ludzi.

ODPOWIEDŹ

Nie ma prześladowania Sputniku w Estonii. Agencja została zmuszona do opuszczenia swojego biura w Tallinnie z powodu niemożności opłacenia czynszu w wyniku sankcji. W październiku 2019 roku, estońskie oddziały zagranicznych banków, które obsługiwały konta Rossiya Segodnya, matki Sputniku, zamroziły wszystkie jej transfery, podczas gdy inne banki w Estonii odmówiły współpracy z firmą. To jest wynikiem sankcji nałożonych przez Unię Europejską na Dmitrija Kisełowa, dyrektora generalnego Rossiya Segodnya, po wybuchu kryzysu ukraińskiego. Banki w Estonii nie są jedynymi instytucjami, które podjęły działania przeciwko Rossiya Segodnya z tego powodu. W 2015 roku bank Barclay’s zamknął konto używane przez agencję w Wielkiej Brytanii. W 2016 roku estońska rejestracja domen zamknęła stronę internetową Sputnik Łotwa po otrzymaniu listu z niepokojem od łotewskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które zwróciło uwagę na relacje Sputniku dotyczące Ukrainy i rutynowe zaprzeczanie terytorialnej integralności walczącego narodu. W lipcu 2019 roku władze łotewskie zablokowały dostęp do portalu internetowego baltnews.lv, należącego do Rossiya Segodnya, z powodu sankcji UE. W połowie 2019 roku sąd w Wilnie orzekł o zablokowaniu Sputniku Litwa z powodu kwestii praw autorskich. Estonia zajmuje 11. miejsce wśród najfrekwentniejszych krajów na świecie w dziedzinie prasy według Reporterów bez Granic. Estonia jest uznawana przez Freedom House za utrwaloną demokrację i za Demokrację z Defektami przez Indeks Demokracji opracowany przez Economist Intelligence Unit, podobnie jak krajami takimi jak USA, Japonia, Francja, Portugalia czy Belgia. Dlatego Estonia w żadnym wypadku nie jest reżimem totalitarnym. To część powracającej narracji rosyjskiej dezinformacji, by przedstawiać kraje bałtyckie jako dyktatorskie i powiązane z Kremlowymi mediami jako źródła alternatywnych poglądów oraz Rosję jako globalnego mistrza wolności prasy. Można zobaczyć inne przykłady w naszej bazie danych, takie jak twierdzenia o rusofobii na poziomie państwowym w krajach bałtyckich (co prowadzi do dyskryminacji ich nieobywateli), w przeciwieństwie do rzekomo odważnych wysiłków Sputniku przeciwko nietolerancji na Litwie, lub historie na temat tego, jak miło jest być dziennikarzem w Rosji, w przeciwieństwie do Europy.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist