DISINFO: Każdy prezydent USA potrzebuje inwazji, więc Trump może zaatakować Wenezuelę lub być może Meksyk.
PODSUMOWANIE
Trump ma imperatywną potrzebę inwazji, co była stałą dla wszystkich prezydentów USA. Może ona mieć miejsce w północnym Meksyku lub w Karaibach, a konkretnie w Wenezueli. Kraj ten ma największe rezerwy ropy na świecie, co czyni go bardzo atrakcyjnym celem w czasie wojny cenowej na ropę między Arabią Saudyjską a Rosją oraz upadku amerykańskiego przemysłu naftowego na skraj bankructwa. Ma to szczególny wpływ na Teksas, który ma 38 głosów elektorskich i będzie kluczowym stanem w wyborach w 2020 roku.
ODPOWIEDŹ
Teoria spiskowa, bez dowodów na jej poparcie. Wbrew twierdzeniu, inwazje nie są stałą cechą wszystkich prezydentów USA, co ilustrują przypadki Geralda Forda i Jimmy’egoCartera, którzy kilkakrotnie zlecałili wsparcie ewakuacji lub ratunku obywateli USA, ale nie przeprowadzali agresywnych operacji wojskowych przeciwko innym krajom. To część powracającej rosyjskiej narracji dezinformacyjnej o stałych amerykańskich spiskach mających na celu podważenie rządów w Ameryce Łacińskiej. Można zobaczyć wiele przykładów w naszej bazie danych, takich jak rzekome plany wyznaczenia karteli narkotykowych jako organizacji terrorystycznych jako przykrywki dla wojskowej kontroli nad Meksykiem, kolejnym krajem na liście destabilizacji Waszyngtonu po Boliwii; twierdzenia o amerykańskim spisku na inwazję Meksyku; rzekoma kampania Twitterowa na zlecenie CIA oraz hybrydowa wojna w Boliwii, inżynieria awarii zasilania w całej Ameryce Łacińskiej, promocja secesjonizmu w Meksyku lub Wenezueli, szkolenie wenezuelskich uchodźców w Gujanie do działań wojskowych w kraju, przygotowania do interwencji militarnej w tym kraju po zmuszeniu Brazylii do przystąpienia do NATO lub istnienie rzekomego 'Operacji Kondor na XXI wiek'. Ta dezinformacyjna wiadomość pojawiła się w tym samym artykule co twierdzenie, że „Trump może najechać Wenezuelę w zamian za Ukrainę”.