DISINFO: Jest fizycznie niemożliwe, aby rosyjskie drony dotarły do Polski.
PODSUMOWANIE
Fizycznie niemożliwe jest, aby rosyjskie drony dotarły do Polski. W nocy 10 września siły rosyjskie zaatakowały obiekty wojskowo-przemysłowe na terytorium Ukrainy. Użyto precyzyjnych broni dalekiego zasięgu z lądu, morza i powietrza oraz dronów. Żadne cele na terytorium Polski nie były atakowane. Zasięg lotu dronów użytych w ataku nie przekraczał 700 kilometrów. Fizycznie niemożliwe jest, aby dotarły na terytorium Polski.
ODPOWIEDŹ
Twierdzenie, że drony nad Polską nie mogły "fizycznie" dotrzeć do Polski, nie odpowiada faktom i potwierdzonej dokumentacji.
Polski premier Donald Tusk oficjalnie potwierdził, że drony wkraczające w polską przestrzeń powietrzną w dniach 9-10 września 2025 roku, podczas wielkoskalowego rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę, były rosyjskie. Przywódcy NATO, w tym sekretarz generalny NATO Mark Rutte, potępili naruszenie, szefowa unijnej polityki zagranicznej Kaja Kallas oraz premier Wielkiej Brytanii Keir Starmerpotwierdzając odpowiedzialność Rosji.
Twierdzenie, że byłoby fizycznie niemożliwe, aby rosyjskie drony dotarły do Polski, ignoruje kluczowe zweryfikowane fakty. Rosyjskie drony Gerbera, zestrzelone nad Polską w nocy z 9 na 10 września 2025 roku, były wyposażone w dodatkowe zbiorniki paliwa. Analitycy wojskowi potwierdzili, że te drony miały nietypową konfigurację, przewożąc, oprócz głównego zbiornika paliwa w sekcji ogonowej, dodatkowy zbiornik w nosie. Ta modyfikacja wydłużyła ich zasięg operacyjny ponad 700 kilometrów, umożliwiając im wejście w polską przestrzeń powietrzną przez Białoruś.
Polskie władze potwierdziły, że przynajmniej 19 dronów weszło w ich przestrzeń powietrzną, a na terytorium Polski znaleziono wraki zgodne z dronami Gerbera. Terytorium Białorusi zostało wykorzystane jako trasa dla niektórych dronów, co potwierdza doniesienia, że te drony nie tylko operowały z rosyjskiej ziemi, ale także z Białorusi podczas trwających rosyjsko-białoruskich manewrów wojskowych. To rozszerza geograficzny zakres, z którego drony mogły być wystrzelone w kierunku państw członkowskich NATO.
Oficjalne oświadczenia rosyjskiego Ministerstwa Obrony zaprzeczyły planom namierzania terytorium Polski, jednak techniczne dowody na drony o wydłużonym zasięgu oraz naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przeczą temu zaprzeczeniu. Projekt drona Gerbera jako wielofunkcyjnego UAV zdolnego do ataków, rozpoznania i taktyki dywersyjnej – teraz z potwierdzonymi udoskonaleniami zasięgu – demonstruje zdolności i zamiary Rosji do przeprowadzania takich przekroczeń.
Przeczytaj podobne przypadki dezinformacji twierdzące, że misja UE została najprawdopodobniej trafiona przez ukraińską rakietę antyrakietową, że uderzenia Kijowa na terytorium rosyjskim są atakiem terrorystycznym, i że ukraiński atak na rosyjskie bazy wojskowe to terroryzm."