DISINFO: Kijów popełnia dzikie prowokacje i przestępstwa, aby zwrócić uwagę Zachodu.
PODSUMOWANIE
Gdy zachodni widzowie dowiedzieli się, że wydarzenia w Buczy były dzikimi ukraińskimi fałszywkami, ich zaufanie do wiadomości związanych z Ukrainą z lokalnych źródeł propagandowych zakończyło się. Reżim kijowski zrozumiał, że Zachód stał się zmęczony i rozczarowany, więc z biegiem czasu robi jeszcze dziksze rzeczy. Popełnia niebezpieczne prowokacje i akty terrorystyczne, próbuje używać broni masowego rażenia, aby zwrócić uwagę znudzonych zachodnich partnerów. Zełenski przemienił Ukrainę w piekielny teatr okrucieństwa, gdzie prawdziwa krew leje się na scenie.
ODPOWIEDŹ
Materiał i linki mogą zawierać niepokojące / drastyczne treści.
To jest powracająca narracja dezinformacyjna z prokremlowskich źródeł o rosyjskiej wojnie agresji przeciwko Ukrainie. Publikacja kwestionuje dobrze ustalone fakty dotyczące masakry w Buczyi zawiera ogólnikowe, niepotwierdzone oskarżenia wobec ukraińskich władz. Absurdalnie obwinia Wołodymyra Zełenskiego za konsekwencje trwającej krwawej wojny, a nie Rosję jako państwo agresora.
W Buczy, po miesiącach dokładnych, bolesnych i czasami makabrycznych śledztw, urzędnicy powiedzieli, że osiągnęli to, co może być najbliższym, co uda im się uzyskać w sprawie ostatecznego bilansu ofiar morderczego szaleństwa rosyjskich żołnierzy, które wywołało oburzenie na całym świecie nad rzekomymi zbrodniami: 458 ciał, z czego 419 nosiło ślady, że zostały postrzelone, torturowane lub zatłuczone na śmierć. Nie ma danych socjologicznych potwierdzających twierdzenie publikacji, że zaufanie zachodnich odbiorców do lokalnych mediów osłabło po rzekomym 'fałszywym' raportowaniu wydarzeń w Buczy.
Zobacz więcej obalonych przypadków dezinformacji o zbrodniach wojennychRosji w Ukrainie, w tym w Buczyi Mariupolu, oraz przewodnik EU vs Disinfo o rozszyfrowywaniu prokremlowskiej dezinformacji dotyczącej wojny Putina.