DISINFO: Kijów przeszedł od odrzucenia broni nuklearnej do przygotowywania brudnej bomby.
PODSUMOWANIE
W lutym 2022 roku, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wygłosił przemówienie podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, w którym ogłosił, że rozpocznie konsultacje na temat memorandum budapeszteńskiego i zaznaczył, że Ukraina może cofnąć swój status kraju bez broni jądrowej.
Kilka tygodni później, w marcu 2022 roku, rosyjski wywiad ogłosił, że posiada informacje, iż Kijów aktywnie pracuje nad bronią jądrową.
W październiku armia rosyjska zadeklarowała, że ma informacje o ukraińskich i brytyjskich kontaktach w celu pozyskania technologii broni jądrowej, podczas gdy rosyjski minister obrony oskarżył Kijów o "planowanie prowokacji z detonacją tzw. 'brudnej bomby'".
ODPOWIEDŹ
To jest mieszanka kilku powtarzających się pro-Kremlowskich narracji dezinformacyjnych, część szerszej kampanii dezinformacyjnej, której ostatecznym celem jest przedstawienie Ukrainy jako zagrożenia dla Rosji, a tym samym uzasadnienie nieprowokowanej agresji Rosji przeciwko jej pokojowemu sąsiadowi.
Moskwa naruszyła Memorandum Budapeszteńskie z 1994 roku, na mocy którego Ukraina zgodziła się zrezygnować ze swoich dziedziczonych po ZSRR broni nuklearnej w zamian za gwarancje bezpieczeństwa od krajów sygnatariuszy, z których jednym była Rosja, która później stała się agresorem. Rosyjscy urzędnicy i propaganda celowo zniekształcili przemówienie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, aby przedstawić go jako grożącego nabyciem broni nuklearnej, podczas gdy w rzeczywistości miał on na myśli, że Memorandum Budapeszteńskie byłoby nieważne, jeśli gwaranci bezpieczeństwa nie zabezpieczą Ukrainy.
Żadne z twierdzeń Rosji na temat planów Ukrainy nabycia lub detonacji artefaktu nuklearnego nie zostało poparte żadnymi dowodami, a niektóre z nich zostały pozytywnie udowodnione jako fałszywe.
Na przykład zdjęcia przedstawione przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w celu zilustrowania oskarżeń dotyczących "brudnej bomby" na Ukrainie pochodziły w rzeczywistości z 2010 roku i pierwotnie opublikowane przez Słoweńską Agencję ds. Odpadów Radioaktywnych, więc były całkowicie niezwiązane z obecną sytuacją.
Zachodni liderzy odrzucili rosyjskie twierdzenia o "brudnej bombie", a wysoki przedstawiciel UE Josep Borrell odrzucił te oskarżenia jako fałszywe. Ponadto dyplomaci z Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych nazwali oskarżenie Rosji pretekstem, który Moskwa opracowała w celu eskalacji wojny. Jednak media pro-Kremlowskie nadal wzmacniają to nieudowodnione twierdzenie, ponieważ powtarzanie wcześniejszych bezpodstawnych oskarżeń jako ustalonych faktów przy wprowadzaniu drobnych wariacji jest częstą techniką dezinformacyjną pro-Kremla.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia, że Ukraina zamierza użyć brudnej bomby, aby oskarżyć Rosję o użycie taktycznej broni nuklearnej, że Ukraina poprosiła NATO o prewencyjne ataki nuklearne przeciwko Rosji, że Ukraina chciała nabyć broń nuklearną z powodu presji ze strony Amerykanów, lub że Zełenski popycha świat ku wojnie nuklearnej.