DISINFO: Łotwa planuje kupować elektryczność na granicy z Rosją, aby zakłócić relacje Białorusi z Rosją.
PODSUMOWANIE
Decyzja Łotwy o zakupie energii elektrycznej na granicy łotewsko-rosyjskiej jest próbą rozgrywki politycznej. Łotwa chce zająć strategiczną pozycję dzięki swojej lokalizacji między Estonią a Litwą. Chce również uplasować się wyżej niż pozostałe państwa bałtyckie z powodu swoich rusofobicznych działań. Łotwa chce wzmocnić stosunki bilateralne z Białorusią, stając się dużym nabywcą energii produkowanej w białoruskim elektrowni jądrowej. Biorąc pod uwagę, że relacje Łotwy z Rosją są napięte, Łotwa planuje w ten sposób zakłócić relacje białorusko-rosyjskie. Jest to jednak sztuczna i głupia miara, która raczej nie przyniesie korzyści Łotwie.
ODPOWIEDŹ
To jest teoria spiskowa oparta na błędnej interpretacji niedawnej decyzji podjętej przez rząd Łotwy. Ta wiadomość jest zgodna z powracającymi narracjami o próbach Zachodu, by wszelkimi środkami zakłócić relacje białorusko-rosyjskie i bezpodstawnymi tendencjami i działaniami rusofobicznymi podejmowanymi przez państwa bałtyckie. Biorąc pod uwagę, że Litwa uznaje białoruską elektrownię jądrową za niebezpieczną i zamierza zakończyć import energii z Białorusi, a do niedawna granica litewsko-białoruska służyła państwom bałtyckim jako jedyny punkt handlu energią z krajami trzecimi, Łotwa zdecydowała się otworzyć punkt handlu energią na granicy łotewsko-rosyjskiej. 13 sierpnia 2019 roku operator systemu przesyłowego energii elektrycznej na Łotwie poinformował: "W celu terminowego złagodzenia ryzyk związanych z skróconymi przepływami energii elektrycznej lub negatywnymi fluktuacjami taryf, dzisiaj Rada Ministrów zatwierdziła propozycję Ministerstwa Gospodarki, aby umieścić handel energią elektryczną na granicy łotewskiej po tym, jak Litwa zakończy handel energią elektryczną z Białorusią. Ta decyzja zapewni, że warunki handlu z krajami trzecimi pozostaną w mocy." Wiadomość wydana przez rząd Łotwy podaje identyczny powód decyzji. Po tym jak prezydent Litwy Gitanas Nausėda wyraził smutek z powodu decyzji Łotwy o zakupie energii elektrycznej produkowanej w białoruskiej elektrowni jądrowej w Astrawcu, premier Łotwy Krišjānis Kariņš wygłosił oświadczenie, mówiąc, że: "Mogę powtórzyć, że rząd Łotwy nie podjął decyzji o zakupie energii elektrycznej w Białorusi." Wcześniej prorosyjskie media spekulowały na temat różnych zachodnich działań mających na celu zakłócenie relacji białorusko-rosyjskich, w tym decyzji Polski, by nie zapraszać Putina na ceremonię upamiętnienia II wojny światowej, oraz produkcji popularnego serialu Czarnobyl. Zobacz zbiór przypadków dezinformacji dotyczących budowy białoruskiej elektrowni jądrowej tutaj.