DISINFO: Litwa bezczelnie atakuje Rosję.
PODSUMOWANIE
Litewski minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis skomentował "wojnę dyplomatyczną" rosyjsko-czeską i oskarżył Moskwę o terroryzm. Litewska elita rządząca ustanowiła rekord politycznej bezwstydu, ponieważ obraziła Rosję i jej prezydenta już trzy razy.
W 2014 roku prezydent Dalia Grybauskaitė nazwała już Rosję "państwem terrorystycznym" i oskarżyła o eskalację wojny domowej w Donbasie. W marcu 2021 roku prezydent Gitanas Nausėda powtórzył słowa swojego szefa w Waszyngtonie, że Władimir Putin "jest mordercą".
ODPOWIEDŹ
Powracające dezinformacje o Litwie i jej elitach politycznych, przedstawiające prezydenta Litwy Gitanasa Nausėdę jako marionetkę Waszyngtonu.
Komentarz ministra spraw zagranicznych Litwy Gabrieliusa Landsbergisa był powiązany z wydarzeniami w Czechach. Praga wydaliła 18 rosyjskich dyplomatów po tym, jak agencje wywiadu stwierdziły, że rosyjscy agenci wojskowi byli zaangażowani w ogromny wybuch składu amunicji na czeskiej ziemi w 2014 roku. Grupa Bellingcat również doszła do wniosku że w eksplozji czeskiego składu broni w 2014 roku bezpośrednio uczestniczył wyższy dowódca GRU płk gen. Andriej Awierianow oraz dr Alexander Mishkin i płk Anatolij Czepiga, którzy również są podejrzani w sprawie Siergieja Skripala.
Jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie, nie jest to konflikt wewnętrzny. Rosja jest odpowiedzialną stroną za wybuch konfliktu w 2014 roku, po nielegalnej aneksji półwyspu krymskiego i organizacji tworzenia milicji separatystycznych w Doniecku, Ługańsku i innych miejscach, przy aktywnym uczestnictwie swojego wojska w starciach militarnych .
W swoim komentarzu Gabrielius Landsbergis powiedział że „Rosja po raz kolejny pokazuje, że jest państwem, które wspiera terroryzm i akty terrorystyczne”.
Prokremlowska dezinformacja okresowo oskarża Litwę o działania antyrosyjskie i rusofobię. Zobacz podobne przypadki: Litwa wykorzystuje rusofobię, aby przyciągnąć uwagę do siebie w wielkiej polityce europejskiej; Litwa aktywuje swoją rusofobijną politykę, aby zadowolić Waszyngton i Brukselę; Litwa wykorzystuje „rosyjskie zagrożenie”, aby otrzymać więcej pieniędzy z UE.